Skoro już w popłochu zabierałeś wszystko, co twoje, skoro nie oglądałeś się za siebie ani nawet delikatnie nie zerkałeś przez ramię, by sprawdzić co po sobie pozostawiasz, to na pożegnanie, słowa rzucone w twoim kierunku mówiące tylko: o mnie się nie martw, bo już przecież nie musisz, powinny być wystarczające i znaczące.
Odchodząc zamykasz pewien rozdział,…
Otwierała zmęczone oczy, które osnute były pajęczą siecią zmarszczek wskazujących na jej podeszły wiek. To prawda, nie była już młoda, jej życie nie nabierało właśnie rozpędu, ale ciągle wierzyła, że najlepsze jeszcze przed nią… No może nie najlepsze, bo piękne chwile ma już za sobą, była szczęśliwa, spełniona i kochana, nie została opuszczona, jedynie ich…
Związek to coś więcej niż nazwa, to mieszanina pewnych zależności, uczuć, planów, chęci, błąkających się myśli i tworzenia. Budowania czegoś właściwie tylko ze skrawków porozrywanych części, które wystrzępione przez czas i tak już do siebie idealnie nie pasują. Związek to relacja, czego by nie dotyczyła, w jakiejś przestrzeni, na swój wybrany sposób jest ważna i…
Piszę ten list, bo wierzę, że ten kawałek papieru będzie miał większą moc niż wszechogarniający chaos komunikacyjny, który elektronicznie zakłóca każdy wartościowy dźwięk… Piszę go, bo chcę, byś poczuł moje zaangażowanie, jakie oddałam tej czynności… Piszę, bo w skrytości ducha liczę na to, że będzie on odzwierciedlał każdą najmniejszą nawet iskrę namiętności, każdy posłany w…
Czuła, że znika, że rozpływa się w przestrzeni, tak jakby jej istnienie miało ograniczony czas, ograniczony bardziej niż mogłaby się tego spodziewać. Wiele zaplanowanych spraw musiało zostać zapomniane, wiele tych chwil, które miały nadejść musiało zostać porzuconych jeszcze przed ich zapowiedzią. Smutne jest to, że czasem trzeba porzucić to, co ważne zanim jeszcze nadejdzie, zanim…
Jeden rok, 12 długich i ciężkich miesięcy, niekończące się oczekiwanie na kolejny dzień i ten przeszywający ból, który zamiast maleć nasilał się z każdą następującą po sobie dobą. Sen nie przynosił ukojenia, dzień nie pozwalał na odpoczynek, straciła wszystko w jednej chwili… Jego, ukochaną pracę, sens życia i cel.
I gdy się tak traci wszystko, gdy…
Całe życie zamykamy jakieś rozdziały, jesteśmy jak książka z domieszką sensacji, romansu, kryzysów, dramatów, nieprzewidzianych zwrotów akcji i tych szczęśliwych chwil łapanych ukradkiem… Otwieranie nowej strony jest nierzadko wejściem w nieznane, ale przerzucamy te strony w nadziei, że za kolejnym rogiem będzie lepiej, ciekawiej, prościej, przerzucamy je, bo wierzymy, że już na następnej stronie czeka…
Czekasz i masz nadzieje na nadejście najlepszego. Czekasz i starasz się z całych sił, by realizacja tego, co zamierzyłeś stała się faktem, a nie tylko emocjonalną mrzonką. Czekasz, bo w pewnych sytuacjach nic innego ci nie pozostało. W sytuacjach beznadziejnych uwielbiamy karmić się złudzeniami, nadziejami, które nawiedzają nasz umysł w poszukiwaniu chwiejnego skrawka postanowień, uczuć,…
Żyjemy w przeświadczeniu, że to, co zesłał nam los, chociażby na chwilę, należy do nas, nie bierzemy pod uwagę, że w każdej chwili może nam to zostać przez niego odebrane, a tym bardziej nie obliczamy nawet minimalnego prawdopodobieństwa, że człowiek, który sam w naszym świecie się pojawił w pewnym momencie odejdzie, bo nigdy do tej…
Spadek zawsze wiążę się z jakimś pożegnaniem, z zakończeniem pewnej historii czy etapu, czasem z bólem, nierzadko frustracją i niechęcią do pogodzenia się z sytuacją, a bywa i tak, że z ulgą i wyrachowanym podliczeniem zysków i strat. Gdy przychodzi do dzielenia, wychodzi to, co tak skrzętnie zamiatane pod dywan, to, co niewygodne i tuszowane,…

