Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Zadzwonił do mnie, by sobie przypomnieć…

Nie spodziewałam się kontaktu z jego strony, w sumie trochę zapomniałam o tamtym epizodzie, który skupił się bardziej na platonicznym snuciu planów, aniżeli konkretnych działaniach prowadzących do czegokolwiek namacalnego i ważnego. Na początku potraktowałam ten przejaw potrzeby kontaktu, jako coś miłego, może trochę dziwnego, przecież minęło tyle czasu, lata może nie świetlne, ale jednak trochę…

Read more

Mówiłam Ci, że tak będzie!

Pytasz dlaczego twoje życie nagle uległo załamaniu i z jakiego powodu wszystko, w co tak inwestowałeś swój czas i zainteresowanie legło w gruzach? Pytasz, bo szukasz rozwiązania, którego nie ma, które nie należy do mnie i nie ode mnie zależy. Podczas swojej drogi nawet przez moment nie mrugnąłeś, nie zająknąłeś się prezentując swój plan podboju,…

Read more

Jej tabletka szczęścia nie istnieje!

Wydawało jej się, że jeśli przyjmie odpowiednią dawkę odurzających specyfików, że jeśli pozwoli sobie na odpływanie każdego poranka i wieczoru w celu jakiegoś funkcjonowania, że jeśli cały czas będzie poszukiwać nowych rozwiązań to w końcu odnajdzie spokój i tak długo poszukiwane szczęście. Jednak to się nie stało, nadal kłóciła się z życiem o jego niewłaściwe…

Read more

Gdy miłość nie ma szans na przetrwanie…

Zaczynałem ten list i przekreślałem kolejne słowa, żadne w tamtej chwili nie mogło oddać tego wszystkiego, co chciałem, by z tobą pozostało na zawsze… Żadne słowo nie było na tyle wyważone i wartościowe, bym uznał je za właściwe… Każde mnie w jakimś stopniu uwierało, nie pasowało do wagi przekazywanej wiadomości. Chciałem pozostawić ci po sobie…

Read more

Jak koncertowo rozbić swoje życie!

Przepisów na całkowitą destrukcję jest całe mnóstwo, można eksperymentować jak z koktajlem Mołotowa, można co jakiś czas włączać w sobie wiedźmę, można też szukać problemu i na pewno takowy się znajdzie… Pomysłów jest od groma, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia, a wiadomo, że ta działa zawsze na dopalaczach i buja w obłokach, więc jej ograniczenia…

Read more

Najwidoczniej lubisz toksynę!

Nie można mieć pretensji do kogoś, kto sam wybiera daną drogę, kto decyduje się truć na własne życzenie, bo tak lubi, preferuje, na to stawia. Dorosły człowiek, jako istota wolna, ma prawo wybierać samodzielnie nie zwracając uwagi na naciski z jakiejkolwiek strony. Przekonanie o tym, czy wybrana droga jest lepsza, czy gorsza, jest sprawą bardzo…

Read more

Skąd wiem, że on jest?

Kobieta doznała straty, tym bardziej bolesnej, że ostatecznej. Trudno pogodzić się z tym, że ktoś znika z naszego świata i więcej się w nim nie pojawi, trudno uzmysłowić sobie fakt, że coś się stało i nie ma już tego jak odwrócić, jak naprawić, jak zmienić… Każda pobudka jest przypominaniem sobie na nowo, że tej konkretnej…

Read more

Gdyby cisza mogła coś powiedzieć…

Cisza to taki dźwięk, który w pewnych sytuacjach, przy określonych okolicznościach jest najgłośniejszy z wszystkich… A co ważniejsze, nie sposób jej uciszyć, nie sposób powstrzymać czy zagłuszyć, bo jej siła jest nieporównywalna z niczym innym. Gdybym mogła ją przezwyciężyć może nie rozbiłaby mnie na miliony trudnych do poskładania kawałeczków, które roztrzaskane sprawiają wrażenie pięknej mozaiki, a…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!