W jednej chwili wszystko co tak mozolnie budowane zniknęło, bo z ciebie uleciał duch chęci i siły. Nie dałeś rady zmierzyć się z tym, co obłudne, bolesne, nieprawdziwe i dewastujące. Po miesiącach zaciskania zębów, ukrywania w sobie kolejnych kawałków układanki, która złożyła się w całość, gdy ty postanowiłeś odetchnąć po raz ostatni wszystko się zakończyło…
Wagę spraw, rzeczy czy uczuć ocenia się w oparciu o to, jaką rolę pełnią w naszym życiu, czy grają pierwsze skrzypce, czy też podrzucają kilka nut, by utwór był spójny, a może są całkiem z tyłu jedynie trzymając rytm i w sposób niezauważalny dopełniając całości. Wagę przywiązania ocenia się na podstawie tego czy chcemy zrobić…
Rozstali się, jedno z nich podjęło decyzję, drugie przez pewien czas próbowało zrozumieć, by następnie przeżyć chwilę załamania i zwątpienia, na końcu przechodząc do fazy pogodzenia się z tą dziwną rzeczywistością. Jedak poza uczuciem, które ponoć istniało łączyło ich o wiele więcej, podobne sympatie, środowisko zawodowe i niespełnione marzenia. I właśnie to, co ich łączyło…
Wszyscy boimy się śmierci, wiemy, że nadejdzie, ale jej przyjście staramy się oddalić nie tylko w czasie rzeczywistym, ale i w myślach. Świadomość, że życie może skończyć się za chwilę jest dla większości ludzi nie do przyjęcia, bo w końcu jeszcze tyle planów do zrealizowania, tyle chwil do złapania i tyle wyzwań do podjęcia. Żadna…
Właściwie to jesteś dla mnie ważna, właściwie to wiem, że dobrze mi z tobą, że na ten moment nie wyobrażam sobie egzystowania bez ciebie, bo mi tak przyjemnie, komfortowo i bezpiecznie. Nie odczuwam potrzeby samotności na stałe…, ale chyba, a może nawet na pewno nie chcę byś została moją drugą połówką oficjalnie, byś nazywana była…
Moja Droga, miałem tę pewność, która nakazywała mi postępować według tylko mnie znanych schematów, standardów i reguł gry. Byłem przekonany, że twoje istnienie w mojej przestrzeni będzie wieczne i niezaprzeczalne. Trudno mi określić skąd ta pewność się wzięła, owszem widziałem twoje zaangażowanie, twoje oddanie i serce, które przekazałaś mi w darze, ale jednak powinienem zachować…
Rozstanie, przerwanie pewnej nici łączącej nas z tym, co było dla nas ważne zawsze jest trudnym i bolesnym przeżyciem. Zazwyczaj decyzja o zakończeniu czegoś „istotnego” wypływa z jednej strony, a druga po prostu jest zmuszona to zaakceptować. Ból jest tym większy, jeśli załatwienie tej sprawy przebiega niezbyt elegancko, bezuczuciowo i po prostu w odczuciu zranionego…
- Zrób mnie, proszę (powiedział Krok)
- On mnie chce, ale jednocześnie się mnie boi (dorzuciła Zmiana)
- Muszę ci płynąć w żyłach, musisz czuć mnie każdą cząstką siebie i mocno chcieć, a pomogę ci w pierwszym kroku i diametralnej zmianie (podsumowało Ryzyko)
Boisz się, że podjęta decyzja, poczynione działania czy pierwszy krok wprowadzą w…
Narkotyczne widy jej nie opuszczają, czasem ból jest wręcz fizyczny, niemożliwy do złagodzenia, gdy kolejna dawka marazmu i złudzeń nie zostanie podana na czas. Każdego dnia powraca ten sam stan, wspomnienia budzą demony uczuć i zdarzeń, które połączyły ich drogi, codzienność nie pozwala jej zapomnieć, że on istniał, a co więcej zniknął z jej życia…
Wyrażanie wdzięczności to trudna sztuka, wymaga chęci, ale i finezji podania, nie można również pominąć oprawy jej okazywania, a i sposób wyrażania nie pozostaje bez znaczenia. Tym trudniej ująć mi w słowa to jak wielką wdzięczność mam w sobie, gdy myślę ile zawdzięczam temu, że nie brałeś w tym, co nas łączyło jeńców. Walka z…

