Szczęście to tylko wybrane momenty pośród licznych monologów, rozpędzonych zdarzeń czy spontanicznych decyzji, które potem ulegają przedawnieniu lub podlegają spóźnionej analizie. Ponoć szczęścia nie jesteśmy w stanie odczuwać cały czas, ponoć trafia ono do wybranych i nie potrafi zagrzać miejsca zbyt długo w jednym otoczeniu. A my notorycznie o nie zabiegamy, prosimy, by się pojawiło…
Nieszablonowe myślenie nie jest domeną każdego człowieka, zupełnie jak szybkie gojenie się ran, jednym krew krzepnie szybciej, innym zastyga powoli, a jeszcze inni wykrwawiają się na oczach obcych, mocno zatroskanych chwilowo, choć na ogół obojętnych ludzi. Skrajne emocje są natomiast tymi, które najłatwiej się okazuje, one budują społeczeństwo, one ustawiają każdego w hierarchii równych i…
Kupiłaś już sobie tą piękną, idealnie opływającą twoje kształty sukienkę? Pozwoliłaś sobie ostatnio na jakieś szaleństwo i zapakowałaś swoją szarą rzeczywistość w fantazyjne pudełko przewiązane połyskującą wstążką? A może zatopiłaś usta w słodkim deserze, którego zadaniem jest uwolnić cię od wszelkich trosk? Zapomniałeś się na chwilę przerzucając bezmyślnie kanały albo poruszając drążkiem tak, aby chociaż…
Strach przed przekroczeniem linii, za którą znajduje się niewiadoma jest tak silny, że trzymasz się dobrze znanych niuansów i sytuacji. Niby chcesz czegoś więcej, niby próbujesz przezwyciężyć swój strach i wygrać z nawykami, ale jednak z jakiegoś powodu jesteś tu gdzie jesteś, otaczasz się murami przyzwyczajeń i tego, co znane, nawet jeśli niewygodne i niedopasowane.…
Zostawiłeś swoją osobę gdzieś daleko i liczysz na szczęśliwe zakończenie zapominając, że aby takowe nastąpiło musisz być tu i teraz. Dlaczego wydaje nam się, że jeśli skupimy się na tym, co było, jeśli całą swoją energię pozostawimy gdzieś w tyle, to nasze teraz będzie się miało dobrze? Nie wydaje ci się, że mocno nadużywasz tego,…
Szczęśliwe zakończenie to tylko domena bajek, tak twierdzimy. Nie zdarza się w prawdziwym świecie, jesteśmy tego pewni. Omija nas szerokim łukiem, szerzymy tę tezę bez ograniczeń. Zastanawiające jak intensywnie odmawiamy sobie happy endu, jak usilnie wpisujemy go w ramy jedynie nieistniejącej rzeczywistości i twierdzimy, że nam się nie przydarzy, bo po prostu nie może, bo…
Z jakiegoś powodu oczekujemy od życia samych superlatyw, momentów, które na długo zapadną nam w pamięć, które uświetnią nasze wspomnienia. Nie wiadomo dlaczego próbujemy tą naszą egzystencję wtłoczyć w ramy zadowolenia, pełnej radości i bycia szczęśliwym w każdej chwili. A przecież tyle doświadczeń ludzkich mówi, że szczęście w życiu to tylko momenty, chwile ulotne, ale…
Wyobraź sobie, że odgradzasz się od kogoś grubym murem, który chroni cię przed przenikaniem obcego ciała, który pozwala ci nie widzieć przeciwności, który zamyka niewygodne przestrzenie i smutne krajobrazy. Wyobraź sobie, że nie musisz przekraczać żadnej granicy i bez żadnego problemu możesz pozostać w strefie komfortu, którą znasz, szanujesz i cenisz. Wyobraź sobie, że skupiasz…
Uśmiecham się do ciebie i z pewnym zaskoczeniem, a może smutkiem przyglądam się zmianom jakie w tobie zaszły… Byłeś inny, też potrafiłeś się uśmiechać, tulić i wędrować myślami w nieznane, nie miałeś wszystkiego zaplanowanego, a każdy kolejny dzień był dla ciebie szansą na wyrzeźbienie czegoś niepowtarzalnego. Pamiętam cię takim i jeszcze liczę, że taki obraz…
Oddychasz… Odczuwasz… Starasz się świadomie podejmować decyzje… Analizować… Częściej biegasz niż spacerujesz, bo rozpęd jest tak duży, że trudno jest ci się zatrzymać, a twoje napięcie z każdą minutą życia jest coraz większe. Znasz to, prawda?
Pamiętasz jeszcze nieśpieszne pocałunki, które zapowiedziane były przez stado motyli? Pamiętasz swoje plany odnowy własnego „ja”? Pamiętasz szczyty, które miałeś…

