To, co utracone bezpowrotnie boli najbardziej, przegapione szanse uwierają najskuteczniej, stajemy się niewolnikami tego, co przeminęło i pozostanie niezmienne, bez względu na to, jak bardzo chcielibyśmy, pragnęlibyśmy, a nawet błagalibyśmy o to, by jeszcze raz móc spróbować, by jeszcze raz móc spojrzeć w te znajome oczy, wypowiedzieć słowa, które już nigdy nie wybrzmią. Chcielibyśmy mieć…
Lubimy zamykać oczy, by chociaż na chwilę odciąć się od tego, co nas otacza, od tego szumu komunikacyjnego, informacyjnego, tej emocjonalnej huśtawki i kolejnych prób mierzenia się z niekoniecznie upragnioną rzeczywistością. Nie od dziś wiadomo przecież, że nie wszystkie marzenia mają szansę przeistoczyć się w realne zadowolenie i spełnienie jakie sobie w głowie wykreowaliśmy. Ot…
Jesteśmy takie niezależne, takie samowystarczalne, takie nieskazitelnie postępowe i nad wyraz rozwinięte, że to chyba zrozumiałe, że nie jesteście nam potrzebni? Że jesteście zbyteczni i w sumie to czy jesteście, czy już nie istniejecie nie ma większego znaczenia dla naszej egzystencji, w której same sobie królujemy! Nie potrzebujemy was, waszego zainteresowania, zabiegania czy przytulania, waszych…
Możliwość tłumaczenia się niewiadomą jest tą, która pozwala na więcej, pozwala oceniać, dawać rady, krzyczeć i deptać, upokarzać, przestawiać i być ponadto! Gdy otrzymujemy błogosławieństwo bycia lepszymi, silniejszymi, więcej mogącymi pozwalamy sobie na nieokiełznane bycie nierzadko złośliwymi, panującymi, zdecydowanie nie wspierającymi, niestety… Dlaczego nie masz siły by wstać, co powstrzymuje cię przed działaniem, dlaczego tak…
Chcielibyśmy wzrastać, ale tak, by po drodze nie napotykać przeszkód, bólu i potknięć, które powodują, że pojawiają się rany i tworzą bolesne wspomnienia, ale wzrost musi boleć, bo inaczej nie odczujemy zmiany…
Chcielibyśmy być fragmentami, które właściwie ułożone stworzą całość, której tak intensywnie, z takim zaangażowaniem, oddaniem, z taką premedytacją szukamy dla naszych prywatnych, wyższych…
Strach przed wykonaniem ostatecznego kroku bywa jednym z najpotężniejszych, które nas nawiedzają w całym życiu. Bywa paraliżujący, wstrzymujący, blokujący, bywa, że zwycięża, jeśli mu pozostawić wolną rękę w podejmowaniu decyzji… Zastanów się jaki moment w uwierającej cię sytuacji jest tym, który przelewa czarę goryczy, który moment jest tym nie pozwalającym ci już na kolejne upokorzenie,…
Porozmawiajmy o tym, co nieistotne i przypadkowe, o tym, co kiedyś się zdarzyło, ale już nie powtórzyło, o tym, gdzie byliśmy osobno, a gdzie razem zapewne nie popchnie nas los ani też nasze pragnienia, o tym, co mogłoby się wydarzyć, gdybyśmy chcieli, a nie tylko snuli kolejne życzenia, plany, roztargnienia, o tym, co by było,…
Gdybyśmy znali drogę przeznaczenia łatwiej byłoby nam kierować losem, który nierzadko kpi, wodzi za nos, nie tylko nie ułatwia, ale i z błogością na licu utrudnia, tak dla własnej, nikomu nieznanej satysfakcji. Gdybyśmy wiedzieli co czai się za rogiem szlibyśmy pewniej albo ostrożniej, z większym wyważeniem, większym odczuwaniem, docenialibyśmy krętość dróg albo ich uproszczony, nielabiryntowy…
Stało się, doszło do rozstania, dla jednych jest to ulga, dla innych moment nieskończonego cierpienia. Powodów zakończenia relacji może być wiele, ale najważniejszym jest ten, że zdobyło się tą pewność, iż z tym człowiekiem nie chcę się już dłużej być… Wasze drogi się rozeszły, pragnienia nie miały już ze sobą żadnego połączenia, plany biegły w…
Gdybym wiedziała, że nie mam wpływu na twój przebieg, to bym tak zawzięcie nie walczyła, o każdy oddech, decyzję, realizację...
Gdybym wiedziała, że nie mam szans w tej walce, pewnie zaoszczędziłabym wysiłku, sił i trosk...
Gdybym wiedziała, że nie spełnisz moich oczekiwań, pewnie ból, rozczarowanie i tęsknota byłyby mniejsze...
Gdybym wiedziała, że te wszystkie uczucia wraz z tobą…

