Nasza pamięć bywa zawodna, potrafi przeoczyć drobiazgi, które uzupełniają daną historię i zakopać gdzieś głęboko w swych odmętach to wszystko, co kiedyś było dla nas tak ważne… Bywa, że nie przywiązujemy do niej wagi, że spychamy na margines spraw i obowiązków mniej ważnych, uczuć odrzuconych i osamotnionych, ale ona się nie poddaje i walczy o…
Przechodzę ulicami, zamyślona, ale czynnie obserwująca i dostrzegam obojętną bliskość, taką bylejakość, powszechną niechęć do okazania zainteresowania, szybkie kroki, które prowadzą do realizacji planu dnia, ale całkowicie zacierają relacje, zaburzają uczucia. Po co wybierać wspólnie kanapę skoro nie będziemy chcieli na niej razem siedzieć? Po co fatygować się z wyborem pościeli, skoro ma być ona…
Dotyk, szukamy go bez względu na cenę, potrzebujemy prawie tak samo mocno jak oddechu, w zapisach komórkowych znajdują się bowiem notatki, które informują o tym, że jest on zbawienny dla dobrego samopoczucia i rozwoju… Dotyk daje tyle możliwości, jednocześnie raniąc, gdy wykorzystywany jest do prywatnych celów w niewłaściwy sposób…, gdy nie spełnia naszych oczekiwań i…
Czy warto było tak cierpieć? Zagubić siebie w odmęcie codzienności, która cię upokarzała, ganiła i tobą pomiatała? Czy warto było udawać, że tak ma być i nic lepszego cię nie czeka? Warto było tkwić w czymś co tylko cię spowalniało, sprawiało, że twoja obecność zanikała, że byłaś niczym? Powiedz jaką wartość niosła ze sobą udawana…
Szukanie wymówki zawsze jest czynnością trochę na siłę, wymuszoną i bez planu, problematyczną. Szukamy jej, w sytuacji, gdy to, co ma nas spotkać jest zdecydowanie bardziej uwierające i trudne do przyjęcia aniżeli użycie jej samej do wymigania się od odpowiedzialności, powinności, niewygodnych uczuć i narzuconych planów. Uwielbiamy preteksty, odchrząknięcia i odwrócenie wzorku, gdy nadchodzi sztorm,…
Trafiam na proste słowa nawet na krętej ścieżce i wcale nie wydają się łatwiejsze w przyswojeniu, zrozumieniu, zaakceptowaniu, wcale nie są źródłem, które daje siłę...
Z przerażeniem rozglądam się wokół i dostrzegam mnogość przekazów, które jednocześnie blokują zrozumienie, odczuwanie, bycie...
Nie chcę być tylko jednym z wielu, nie chcę być robotem, który kreuje swój świat dla innych,…
Lekarz spojrzał na mnie w taki niezrozumiały do końca sposób, trochę jakby współczuł, trochę jakby nie rozumiał, a nawet trochę jakby był zły i zażenowany. Spuściłam głowę, bo takie nieme karcenie zawsze było dla mnie bardziej dotkliwe niż słowne utyskiwania, nawet jeśli intensywne i bez znieczulenia. Byłam skrępowana i czułam się uwięziona, ale sama się…
Znasz ten stan, gdy otwierasz oczy i zastanawiasz się czy to wydarzyło się naprawdę, czy może było tylko sumą obrazów i wyobrażeń, które zamieszkały w twojej głowie? Czasem żałujesz, że już się obudziłaś, że na nowo wkroczyłaś w rzeczywistość, a czasem po prostu oddychasz z ulgą, gdy nie przebywasz już w tej szczelnie zamkniętej przestrzeni.…
Jak zwykle odpowiedź wyważona, typowa pani z klasą, której trudno dorównać… Efemeryczna, zamknięta, odgrodzona od świata, dla niektórych nawet tajemnicza… Jaki jest więc sens grzebania w czyimś świecie, zwłaszcza, że ten nijak ma się do twojego? Do wszystkiego się wtrącasz, a potem udajesz, że to cię nie dotyczy! Czy odpowiadanie na pytania, wypowiadanie swojego zdania…
Zabawne jakie konsekwencje niosą ze sobą niektóre wybory, jak ciążą pewne decyzje, nieodwołalnie wypuszczone w przestrzeń słowa… Po latach tylko uśmiechasz się do siebie i utwierdzasz w przekonaniu, że to, co masz teraz to szczęście, spokój, prawdziwa ty, dokładnie taka, jakiej od zawsze szukałaś. Czy masz żal, że życia dwa tak się od siebie różnią…

