Właściwie to jesteś dla mnie ważna, właściwie to wiem, że dobrze mi z tobą, że na ten moment nie wyobrażam sobie egzystowania bez ciebie, bo mi tak przyjemnie, komfortowo i bezpiecznie. Nie odczuwam potrzeby samotności na stałe…, ale chyba, a może nawet na pewno nie chcę byś została moją drugą połówką oficjalnie, byś nazywana była…
Takie czasy, taki świat i takie odgórnie „nałożone” wymagania, że musimy żyć na świeczniku nawet jeśli ze światem fleszy nie mamy nic wspólnego. Należy w sposobie komunikowania się, istnienia, przekazywania myśli czy okazywania uczuć i emocji być jak otwarta karta, a przynajmniej stwarzać pozory, że takim się jest.
Nie potrafię zrozumieć po co komu szczęście na…
Twoje pytanie nie było jak jedno z wielu, oczekiwałeś odpowiedzi nie tyle konkretnej, co zaprzeczającej, że nie smakujesz jak powszechnie dawkowana wszystkim wokół toksyna, która zasysa prawdziwe emocje i obwarowuje serca niczym nieprzenikniona skała. Bo smaku toksyny nikomu dzisiaj nie brakuje, jesteśmy nią otoczeni, przesiąknięci, karmieni, nierzadko pozwalamy jej egzystować tuż obok, bo wydaje nam…
Rozstanie, przerwanie pewnej nici łączącej nas z tym, co było dla nas ważne zawsze jest trudnym i bolesnym przeżyciem. Zazwyczaj decyzja o zakończeniu czegoś „istotnego” wypływa z jednej strony, a druga po prostu jest zmuszona to zaakceptować. Ból jest tym większy, jeśli załatwienie tej sprawy przebiega niezbyt elegancko, bezuczuciowo i po prostu w odczuciu zranionego…
Zostaw ją powiedziała, nikniesz w oczach, zapadasz się w sobie, wyglądasz jakbyś tracił wszystko i nawet nie próbujesz tego procesu zatrzymać, dlaczego robisz to sobie? Odpowiedź nie pozostawiała złudzeń, że jeszcze cokolwiek można uratować, że coś można posklejać i zacząć łapać oddech na nowo. Zmęczenie i niechęć do normalnego funkcjonowania posunęły się tak daleko, że…
Zabawne, powinno być tak, że ludzie spragnieni siebie odczuwają największą siłę przyciągania, gdy są blisko, bo wtedy łączące ich uczucie nasila się, wzrasta, ma szansę bez przeszkód się komunikować. Niby oczywiste, a jednak nie do końca, bo przez nadmiar bodźców, falę napływających z zewnątrz informacji i czaso-umilaczy oraz nieograniczone możliwości komunikacyjne w dużej mierze przyzwyczajamy…
Przypieczętowanie miłości to rytuał, który jeśli dobrze przeprowadzony zostaje w pamięci na zawsze. Jednak nie samo jego przygotowanie i odbycie jest najważniejsze. Ważne jest odpowiednie dobranie, ważne są pobudki z jakich decydujemy się na to, by to właśnie z tą a nie inną osobą spędzić całe życie, ważne jest czy chociaż próbujemy sobie siebie wyobrazić…
Mam dość, struny mej cierpliwości zostały napięte do granic niemożliwości, ostatnimi siłami trzymają się, by z rozmachem nie poddać się przemożnej mocy i nie zostać rozerwanymi na strzępy. Mam dość proszenia, boli mnie już to żebranie, to pytanie, kręcenie się wokół tematu, to bycie gdzieś daleko w peletonie twoich ważnych spraw.
W samotności nic nie smakuje…
Przyznam, trochę się gubię, mówi się, że życie jest krótkie, że trzeba z niego korzystać, łapać każdą chwilę, oddychać pełną piersią... Sporo ludzi stąpających po tym padole różnych emocji nawet o tym wie, ale... Właśnie, ale pomimo tego, że nasz termin przydatności na tym świecie jest dość ograniczony my zachowujemy się tak, jakbyśmy byli nieśmiertelni.…
Minęły te czasy, gdy figlarność, pewna naiwność, niezdecydowanie i zależność od silnego ramienia, zasobnego portfela oraz jedynej i słusznej decyzji silniejszej płci była tym, co pociąga mężczyzn w kobietach. Minęły czasy, gdy kobieta mogła swoją nieporadnością się szczycić i grać niewinne kaczątko, które zagubione jest w tym wielkim, przytłaczającym świecie. Minęły też czasy, gdy sam…

