Patrzysz czasem pogardliwie na jej brak zainteresowania czymkolwiek? Zaskakuje cię jej brak chęci, motywacji, ograniczone poglądy, nieskładne zdania i bezzasadna krytyka innych? Nie widzisz sensu prowadzenia dyskusji z kimś dla kogo jedynie to, co zewnętrzne ma znaczenie? Zastanawiasz się jak to jest, że nie odnajduje znaczeń, nie szuka rozwiązań, nie próbuje? Jak to jest, że…
Zakreśliłaś swoje życie mazakiem w kółeczko uważając, że to, co się w nim znajduje jest stałą, która jest skończona, można co najwyżej ten okrąg przyozdabiać drobiazgami, by nie stracił na blasku, ale do środka nie powinno się już wpuszczać żadnych zmian, w końcu mogą zaburzyć poukładaną rzeczywistość, jakie to ma znaczenie, że średnią, słabą, niesatysfakcjonującą,…
Szukanie wymówki zawsze jest czynnością trochę na siłę, wymuszoną i bez planu, problematyczną. Szukamy jej, w sytuacji, gdy to, co ma nas spotkać jest zdecydowanie bardziej uwierające i trudne do przyjęcia aniżeli użycie jej samej do wymigania się od odpowiedzialności, powinności, niewygodnych uczuć i narzuconych planów. Uwielbiamy preteksty, odchrząknięcia i odwrócenie wzorku, gdy nadchodzi sztorm,…
Miałam problem z docenianiem tego, co otrzymywałam, wypracowywałam, osiągałam, nie doceniałam obecności i zażyłości, nie rozumiałam jak wiele mam i jak wiele jeszcze przede mną, omijałam szerokim łukiem rogi zwane wyrozumiałością i spontanicznością, wszystko było dla mnie obce i nic tak naprawdę nie miało znaczenia… Szukałam swojego schronienia jeszcze na długo przed poznaniem ciebie, natrafiałam…
Wiotczeje, blaknie, pokrywa się nierównościami i plamami, dość ostentacyjnie daje znać o swojej obecności nie pytając czy chcesz ją zaakceptować, czy jest ci z takim obrotem spraw dobrze, wygodnie, przyjemnie, po prostu biegnie, czasem trochę jak dziki koń na oślep, a czasem metodycznie, krok po kroku wytycza ślady, które wiodą po kuluarach twoich policzków, ramion,…
Zostawiłeś swoją osobę gdzieś daleko i liczysz na szczęśliwe zakończenie zapominając, że aby takowe nastąpiło musisz być tu i teraz. Dlaczego wydaje nam się, że jeśli skupimy się na tym, co było, jeśli całą swoją energię pozostawimy gdzieś w tyle, to nasze teraz będzie się miało dobrze? Nie wydaje ci się, że mocno nadużywasz tego,…
Wyobraź sobie, że odgradzasz się od kogoś grubym murem, który chroni cię przed przenikaniem obcego ciała, który pozwala ci nie widzieć przeciwności, który zamyka niewygodne przestrzenie i smutne krajobrazy. Wyobraź sobie, że nie musisz przekraczać żadnej granicy i bez żadnego problemu możesz pozostać w strefie komfortu, którą znasz, szanujesz i cenisz. Wyobraź sobie, że skupiasz…
Ostatnio zdałam sobie sprawę, że marudzenie niektórym weszło w krew tak mocno, że stało się częścią ich krwiobiegu, mieszanką tak syntetyczną, że już chyba niemożliwą do normalnego przetrawienia. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że niektóre tematy są tak mocno wyolbrzymione, tak skutecznie przeforsowane i tak nagminnie niepotrzebne, że burzą wszystko,…
Wydaje nam się, że jak już zdobędziemy zawód, zakończymy mozolny czas edukacji, to możemy uznać, że finiszujemy, że już wcale nie musimy przyswajać nowej wiedzy, wcale nie musimy się dalej uczyć, a rozwój możemy zawiesić na kołku, który przez cały czas istnienia jest przecież taki sam. Nam ogólnie bardzo dużo się wydaje, jednak nie bez…
Nadawanie etykiet szczególnie w sklepach różnego typu bardzo ułatwia obieranie kierunku, wyszukiwanie produktów, którymi jesteśmy zainteresowani, po prostu wszystko porządkuje, a dzięki temu każda rzecz ma swoje miejsce, z góry ustalone. Jednak nadawanie etykiet ludziom jest już odrobinę nie na miejscu, a robimy to notorycznie, nachalnie i bez żadnego zahamowania. Nie interesuje nas czy etykieta…

