Rozstali się, jedno z nich podjęło decyzję, drugie przez pewien czas próbowało zrozumieć, by następnie przeżyć chwilę załamania i zwątpienia, na końcu przechodząc do fazy pogodzenia się z tą dziwną rzeczywistością. Jedak poza uczuciem, które ponoć istniało łączyło ich o wiele więcej, podobne sympatie, środowisko zawodowe i niespełnione marzenia. I właśnie to, co ich łączyło…
Poczułam, że spadam, że to ten moment, w którym lina przestaje mnie utrzymywać, że przeciera się i w końcu spadnę… I poczułam ulgę! Nie spodziewałam się, że stracę kontrolę, że nagle zacznę spadać i że ty się do tego przyczynisz, ale czasem dobrze jest odpuścić, na chwilę się zapomnieć, oczyścić umysł i po prostu być…
Są takie sytuacje, sprawy, tematy, gdy człowiek jest w pełni przekonany, że nie tego chce, że nie poczuje płynącego z tego spokoju i w ogóle jego stan tylko się pogorszy. Mniej skomplikowani w tej materii są mężczyźni, być może dlatego, że trudniej przychodzi im werbalizacja bardziej złożonych emocji, myśli czy pragnień, ale kobieta, gdy już…
Rozglądam się dookoła, obserwuję, zastanawiam nad relacjami, które „ciągną” się latami. Cudownym jest spędzić życie z jedną osobą, z tą wybraną, tylko dręczy mnie taka myśl, czy więcej w tych związkach szczęścia i iskier czy raczej przyzwyczajenia i braku pomysłu na siebie?
Przykre jest to, że tak szybko zapominamy o tym, że chcieliśmy więcej, że mieliśmy…
Moja Droga, miałem tę pewność, która nakazywała mi postępować według tylko mnie znanych schematów, standardów i reguł gry. Byłem przekonany, że twoje istnienie w mojej przestrzeni będzie wieczne i niezaprzeczalne. Trudno mi określić skąd ta pewność się wzięła, owszem widziałem twoje zaangażowanie, twoje oddanie i serce, które przekazałaś mi w darze, ale jednak powinienem zachować…
Takie czasy, taki świat i takie odgórnie „nałożone” wymagania, że musimy żyć na świeczniku nawet jeśli ze światem fleszy nie mamy nic wspólnego. Należy w sposobie komunikowania się, istnienia, przekazywania myśli czy okazywania uczuć i emocji być jak otwarta karta, a przynajmniej stwarzać pozory, że takim się jest.
Nie potrafię zrozumieć po co komu szczęście na…
Twoje pytanie nie było jak jedno z wielu, oczekiwałeś odpowiedzi nie tyle konkretnej, co zaprzeczającej, że nie smakujesz jak powszechnie dawkowana wszystkim wokół toksyna, która zasysa prawdziwe emocje i obwarowuje serca niczym nieprzenikniona skała. Bo smaku toksyny nikomu dzisiaj nie brakuje, jesteśmy nią otoczeni, przesiąknięci, karmieni, nierzadko pozwalamy jej egzystować tuż obok, bo wydaje nam…
Twoja trudna do opisania siła, którą wokół mnie roztaczałeś, dzięki, której trzymałeś mnie na smyczy jak bezbronnego pieska, który tylko skomle o uwagę zniknęła, gdy w pewnym momencie dotarło do mnie, że… Ty nie jesteś silny, ty jesteś słabszy ode mnie, bo stwarzasz tylko pozory krzycząc, dominując i wmawiając, że bez ciebie jestem nic nie…
Zostaw ją powiedziała, nikniesz w oczach, zapadasz się w sobie, wyglądasz jakbyś tracił wszystko i nawet nie próbujesz tego procesu zatrzymać, dlaczego robisz to sobie? Odpowiedź nie pozostawiała złudzeń, że jeszcze cokolwiek można uratować, że coś można posklejać i zacząć łapać oddech na nowo. Zmęczenie i niechęć do normalnego funkcjonowania posunęły się tak daleko, że…
Przypieczętowanie miłości to rytuał, który jeśli dobrze przeprowadzony zostaje w pamięci na zawsze. Jednak nie samo jego przygotowanie i odbycie jest najważniejsze. Ważne jest odpowiednie dobranie, ważne są pobudki z jakich decydujemy się na to, by to właśnie z tą a nie inną osobą spędzić całe życie, ważne jest czy chociaż próbujemy sobie siebie wyobrazić…

