Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Ostatnie pożegnanie – to niełatwe… TATO…

Od zawsze uważałam pozostawienie trzech kropek jako symboliczny gest, który nie pozwala zakończyć tematu, który pozostawia złudzenie szansy, uspokaja emocje i utrzymuje w trwaniu, nawet jeśli jest ono odrętwiające. Nie zawsze chcemy postawić kropkę, bo ona jest jednoznaczna, odziera ze złudzeń, mówi jasno, jest tak i inaczej nie będzie. A ja bardzo chciałabym, żeby było…

Czytaj więcej

Ciebie już nie ma, więc biorę co jest!

Nawet się nie obejrzałem, ani razu nie zająknąłem przy podejmowaniu decyzji, wtedy jeszcze wydawało mi się, że postępuje słusznie, właściwie przede wszystkim dla siebie, dla swoich planów i swojej swobody, której łaknąłem jak powietrza. Wiele mi się wydawało, nie dlatego, że uważałem siebie za nieomylnego, po prostu w jakiejś mierze uważałem siebie za swoją prywatną…

Czytaj więcej

Nie każdego można uratować…

Zamykam oczy i zadaję sobie pytanie, czy mogłam coś zrobić…? Chciałabym móc się pożegnać, powiedzieć do zobaczenia kiedyś… Chciałabym móc mieć pewność, że wiedziałeś, że gdybym mogła cokolwiek zrobić byłabym tuż obok ciebie, nie zostałoby złamane żadne z serc. Spotkanie dwóch z pozoru obcych sobie ludzi potrafi wprowadzić zamęt, otworzyć nieistniejące bramy. Pierwsze spotkanie, tyle niewiadomych,…

Czytaj więcej

O mnie się nie martw już!

Skoro już w popłochu zabierałeś wszystko, co twoje, skoro nie oglądałeś się za siebie ani nawet delikatnie nie zerkałeś przez ramię, by sprawdzić co po sobie pozostawiasz, to na pożegnanie, słowa rzucone w twoim kierunku mówiące tylko: o mnie się nie martw, bo już przecież nie musisz, powinny być wystarczające i znaczące. Odchodząc zamykasz pewien rozdział,…

Czytaj więcej

Facet zawsze może odejść!

Całe życie zamykamy jakieś rozdziały, jesteśmy jak książka z domieszką sensacji, romansu, kryzysów, dramatów, nieprzewidzianych zwrotów akcji i tych szczęśliwych chwil łapanych ukradkiem… Otwieranie nowej strony jest nierzadko wejściem w nieznane, ale przerzucamy te strony w nadziei, że za kolejnym rogiem będzie lepiej, ciekawiej, prościej, przerzucamy je, bo wierzymy, że już na następnej stronie czeka…

Czytaj więcej

Wybacz, odechciało mi się…

Czekasz i masz nadzieje na nadejście najlepszego. Czekasz i starasz się z całych sił, by realizacja tego, co zamierzyłeś stała się faktem, a nie tylko emocjonalną mrzonką. Czekasz, bo w pewnych sytuacjach nic innego ci nie pozostało. W sytuacjach beznadziejnych uwielbiamy karmić się złudzeniami, nadziejami, które nawiedzają nasz umysł w poszukiwaniu chwiejnego skrawka postanowień, uczuć,…

Czytaj więcej

Nigdy nie byłem Twój!

Żyjemy w przeświadczeniu, że to, co zesłał nam los, chociażby na chwilę, należy do nas, nie bierzemy pod uwagę, że w każdej chwili może nam to zostać przez niego odebrane, a tym bardziej nie obliczamy nawet minimalnego prawdopodobieństwa, że człowiek, który sam w naszym świecie się pojawił w pewnym momencie odejdzie, bo nigdy do tej…

Czytaj więcej

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2024 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!