Ludzie lubią korzyści, właściwie nie ma w tym nic dziwnego, bonusy kuszą każdego, wabią na lep i zatrzymują. To przylepianie się do kogoś w imię osiągania tego, czego się pragnie też jest całkowicie naturalne, ale życie jak to życie, bywa przewrotne i czasem dzbanek z płynnym miodem zakręca, by sprawdzić czy słodki smak pozostanie czy…
Zaczynałem ten list i przekreślałem kolejne słowa, żadne w tamtej chwili nie mogło oddać tego wszystkiego, co chciałem, by z tobą pozostało na zawsze… Żadne słowo nie było na tyle wyważone i wartościowe, bym uznał je za właściwe… Każde mnie w jakimś stopniu uwierało, nie pasowało do wagi przekazywanej wiadomości. Chciałem pozostawić ci po sobie…
Rozstanie, przerwanie pewnej nici łączącej nas z tym, co było dla nas ważne zawsze jest trudnym i bolesnym przeżyciem. Zazwyczaj decyzja o zakończeniu czegoś „istotnego” wypływa z jednej strony, a druga po prostu jest zmuszona to zaakceptować. Ból jest tym większy, jeśli załatwienie tej sprawy przebiega niezbyt elegancko, bezuczuciowo i po prostu w odczuciu zranionego…
Wspomnienia mają moc...
Mnie nauczyły, że nic tak naprawdę się nie kończy, bo ślad pozostaje na zawsze...
Pokazały mi, że ukochane osoby nigdy nie odchodzą, bo w sercu zawsze jest dla nich miejsce...
Pozwoliły mi na powroty, gdy tego najbardziej potrzebowałam...
Wzbudzały i wzbudzają po dzień dzisiejszy emocje i drgania w sercu...
Stworzyły mnie taką, jaką jestem teraz... Walczącą, ale…
Pierwsza doba jest czymś w rodzaju upadku w przepaść, człowiek jest poobijany, żyje, ale nie ma nawet odrobiny siły, by wstać, by próbować walczyć, by chcieć zrobić cokolwiek... Każdy kolejny dzień przypomina przypalanie ogniem, wszędzie widzi się cienie, wspomnienia przewijają się w głowie raz po raz, to w zwolnionym tempie, to jak w stopklatce, szybko…

