Tyle rzeczy wokół, tylu „znajomych” w mediach społecznościowych, tyle wrażeń, które zapisują się na chwilę w naszych umysłach nierzadko omijając serce, tyle bezbarwnych uczuć niewyrażających żadnych emocji, tyle w tym prywatnym świecie doznań bez wartości. Otacza nas mur, niczego nam nie brakuje, żyjemy szybko, często bezcelowo i wielokrotnie tak naprawdę nie dostrzegamy, że czujemy pustkę.…
Natura jest przewrotną zawodniczką, nie dość, że ma pod swoją „opieką” całą rzeszę drapieżników i sił, które trudno ujarzmić, to jeszcze zrobiła wszystko, by odznaczały się one nieporównywalną z niczym innym siłą, urodą, zmysłowym kształtem i tym czymś, co sprawia, że nie potrafimy oderwać wzroku...
Tak to już jest, że drapieżniki to takie istoty, które ranią, polują…
Mówi się, że zmiany są dobre, że wprowadzają ożywczy wiatr do naszego życia, że często pojawiają się w sytuacji, gdy są niezbędne... Wszystko to jest prawdziwe, jednak jedynie w przypadku, gdy sami się na te zmiany decydujemy.
Zmiany mają to do siebie, że zazwyczaj są nieodwracalne, co się stanie to się już nie odstanie, a każda…
Ja wiele jestem w stanie zrozumieć, przetrawić, wybaczyć i w ogóle unieść na barkach, ale są dwie rzeczy, które doprowadzają mnie do szewskiej pasji: męska duma i kobiecy foch, z tym, że ten drugi sprawia, że mam ochotę wyjść i nigdy nie wracać...
Tak, jestem kobietą, tak wiem, że istnieje solidarność jajników, tak wiem powinnam być…
Nie znam nikogo, kto lubiłby śmieci, w sumie nie ma się co dziwić, zużyty materiał, resztki jedzenia, stare rzeczy – kto miałby to niby lubić i preferować? Przyznajcie się wiecie już, że w tym momencie uśmiecham się i puszczam do was oczko... Tak proszę szanownego Państwa też nie lubię śmieci, wręcz odwrotnie lubię jak wszystko…
Ciągle pojawiające się rachunki, ciążące na naszych barkach i sumieniach kolejne raty kredytu obciążające do granic możliwości nasz portfel, strach o przyszłość dzieci, rozsypujące się relacje z partnerem, kłopoty z wymagającym lub po prostu zwyczajnie frustrującym szefem, ciążąca samotność wśród tłumu znajomych na facebook'u, coraz większe oczekiwania stawiane nam przez ogół i szybkie tempo życia…
Ile razy nie robiliście czegoś, bo akurat nie wypada, bo kogoś zdenerwujecie, zawiedziecie, rozczarujecie, zranicie... Często prawda? Odmawialiście sobie własnego zdania, decyzji, działania, wszystkiego, aby zadowolić innych ludzi, często tych, którzy tak w ostatecznym rozrachunku nic dla was nie znaczyli...
Wiem, że to znacie, chyba każdy tak ma, że do pewnego momentu w swoim życiu zgadza…
Macie czasem wrażenie, że wszystko was boli? Że rozdziera was od środka, że z biegiem lat coraz bardziej reagujecie na to, co płytkie i bez wartości, a to, co ważne powoli się w was wypala? Kiedy ostatnio poczuliście, że naprawdę kochacie, że jesteście szczęśliwi, że cieszycie się z tego, co macie, kogo spotykacie, z tego…
Jak dobrze znasz swoje dziecko? Ile czasu poświęcasz mu każdego dnia? Czy, gdy spędzasz z nim czas sprawia ci to przyjemność, czy robisz to, bo musisz i tylko się od niego „oganiasz” mówiąc: nie teraz, nie mam czasu, później, mam coś do zrobienia, nie przeszkadzaj mi...?
Dziecko potrzebuję żywej, oddychającej miłości, chce czuć, że jest kochane, więc...
-->…
Od dziecka wpaja się nam, że możemy być kimkolwiek chcemy, że możemy osiągnąć wszystko, czego pragniemy i że nie ma takiego szczytu, którego nie moglibyśmy zdobyć. Mam ci do powiedzenia tylko jedno: PRZESTAŃ WIERZYĆ W BAJKI, baw się nimi, ciesz, ale nie wierz w nie, jakby były samospełniającą się przepowiednią. Bajki to świat nierzeczywisty, świat…

