Postawy z złożenia wśród ludzi oświeconych ulegają drobnym modyfikacjom, nie dlatego, że są oni chwiejni w swych poglądach i priorytetach, ale dlatego, że są otwarci i wiedzą, że nie wszystko jest białe lub czarne, że istnieją jakieś stany pośrednie i że z biegiem czasu na pewne sprawy można spojrzeć z innej perspektywy, bardziej przychylnej na…
Czekasz i masz nadzieje na nadejście najlepszego. Czekasz i starasz się z całych sił, by realizacja tego, co zamierzyłeś stała się faktem, a nie tylko emocjonalną mrzonką. Czekasz, bo w pewnych sytuacjach nic innego ci nie pozostało. W sytuacjach beznadziejnych uwielbiamy karmić się złudzeniami, nadziejami, które nawiedzają nasz umysł w poszukiwaniu chwiejnego skrawka postanowień, uczuć,…
Spadek zawsze wiążę się z jakimś pożegnaniem, z zakończeniem pewnej historii czy etapu, czasem z bólem, nierzadko frustracją i niechęcią do pogodzenia się z sytuacją, a bywa i tak, że z ulgą i wyrachowanym podliczeniem zysków i strat. Gdy przychodzi do dzielenia, wychodzi to, co tak skrzętnie zamiatane pod dywan, to, co niewygodne i tuszowane,…
Ludzka natura jest przewrotna, im bardziej nie możemy czegoś mieć tym skuteczniej i zawzięciej o to walczymy, jakby słowo NIE, niedostępność i nie przynależność działały na nas w sposób magnetyczny. Tak też jest z relacjami, szczególnie tymi najwrażliwszymi w swej strukturze, czyli damsko-męskimi. Najczęściej to właśnie mężczyzna dzierży berło odpychania, uciekania, tego powszechnego nie chcę,…
Wydawało jej się, że jeśli przyjmie odpowiednią dawkę odurzających specyfików, że jeśli pozwoli sobie na odpływanie każdego poranka i wieczoru w celu jakiegoś funkcjonowania, że jeśli cały czas będzie poszukiwać nowych rozwiązań to w końcu odnajdzie spokój i tak długo poszukiwane szczęście. Jednak to się nie stało, nadal kłóciła się z życiem o jego niewłaściwe…
Zaczynałem ten list i przekreślałem kolejne słowa, żadne w tamtej chwili nie mogło oddać tego wszystkiego, co chciałem, by z tobą pozostało na zawsze… Żadne słowo nie było na tyle wyważone i wartościowe, bym uznał je za właściwe… Każde mnie w jakimś stopniu uwierało, nie pasowało do wagi przekazywanej wiadomości. Chciałem pozostawić ci po sobie…
Kobieta doznała straty, tym bardziej bolesnej, że ostatecznej. Trudno pogodzić się z tym, że ktoś znika z naszego świata i więcej się w nim nie pojawi, trudno uzmysłowić sobie fakt, że coś się stało i nie ma już tego jak odwrócić, jak naprawić, jak zmienić… Każda pobudka jest przypominaniem sobie na nowo, że tej konkretnej…
Taki fenomen można dostrzec, który opiera się na byciu razem, ale jednak koegzystowaniu jakby osobno. Niby łączy was uczucie, niby jesteście sobie oddani, ale większość spraw, momentów przeżywacie w pojedynkę, samodzielnie, w sposób poukładany według własnych praw i zasad. I tylko tak zastanawia czy to kwestia wygody, chwilowej mody czy dobrze przygotowanej kalkulacji?
Nie jest to…
Obudziła się nagle, jakby coś ją szarpnęło i powiedziało, że koniec lenistwa, czas wstać i zmierzyć się ze światem. Wstała, ale ciągle miała w głowie zarys tego, co chwile temu się stało. Jak to możliwe, że nie zauważyła wcześniej tych szarpnięć, tych nagłych zwrotów, tej ciągłej niepewności co do możliwości odpoczynku, resetu w wybrany przez…
Zostaw ją powiedziała, nikniesz w oczach, zapadasz się w sobie, wyglądasz jakbyś tracił wszystko i nawet nie próbujesz tego procesu zatrzymać, dlaczego robisz to sobie? Odpowiedź nie pozostawiała złudzeń, że jeszcze cokolwiek można uratować, że coś można posklejać i zacząć łapać oddech na nowo. Zmęczenie i niechęć do normalnego funkcjonowania posunęły się tak daleko, że…

