Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Spotkałam Cię za późno…

Wielokropek pozostawia tak czasem niezbędny do życia cień szansy, karmi cię i nie kończy historii, przynajmniej w twoim wyobrażeniu. Niby jesteś świadoma, że to chwilowe, że nie będzie żadnego na zawsze, żadnego szczęśliwi, że chwile we dwoję pozostaną tylko ulotnymi wspomnieniami, a on nigdy tobie nie powie „tak”. Nie będzie tak oczekiwanego zwrotu na zawsze,…

Read more

Uczucia „starzeją się” wraz z tobą!

Wiotczeje, blaknie, pokrywa się nierównościami i plamami, dość ostentacyjnie daje znać o swojej obecności nie pytając czy chcesz ją zaakceptować, czy jest ci z takim obrotem spraw dobrze, wygodnie, przyjemnie, po prostu biegnie, czasem trochę jak dziki koń na oślep, a czasem metodycznie, krok po kroku wytycza ślady, które wiodą po kuluarach twoich policzków, ramion,…

Read more

Cisza to poukłada, pozwól jej zaistnieć!

Kiedyś często bywało tak, że cisza mnie krępowała, wprowadzała dziwną atmosferę braku komfortu i tego czegoś, czego nikt nie chce powiedzieć na głos, ale co jak fatum wisi w powietrzu i tylko czekać aż spadnie w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy nadchodziła można było przewidzieć, że będzie co najmniej dziwnie i porozumienie stanie się utrudnione. Z…

Read more

Szukając schronienia…

Schronienie „Czasem szukam schronienia u ciebie przed tobą i przede mną przed gniewem na ciebie przed niecierpliwością przed znużeniem przed moim życiem pozbawiającym nadziei jak śmierć Szukam schronienia u ciebie przed zbyt spokojnym spokojem Szukam u ciebie mojej słabości by mi pomogła zwalczyć siłę której nie pragnę.” Erich Fried Czasem nie potrafię określić, jaką to schronienie ma przybierać formę, czym ma się stać, bym poczuła spokój lub przywołała do siebie wszystkie te emocje, których tak…

Read more

Zanim wyrzucisz mnie do śmieci.

Najtrudniej jest nam postawić kropkę, bo ona jest czymś nieodwołalnym, jest zakończeniem danego etapu, przywiązania, uczucia, deklaracji czy wcześniej przypieczętowanego kontraktu. Zdecydowanie łatwiej jest nam stawiać przecinki, kolejne i kolejne, tak bez końca, bo one pozwalają, by dana historia, nieważne czym namaszczona trwała i rozwijała się, bez względu na kierunek jaki obrała. Gdy spotykają się…

Read more

Nie każdego można uratować…

Zamykam oczy i zadaję sobie pytanie, czy mogłam coś zrobić…? Chciałabym móc się pożegnać, powiedzieć do zobaczenia kiedyś… Chciałabym móc mieć pewność, że wiedziałeś, że gdybym mogła cokolwiek zrobić byłabym tuż obok ciebie, nie zostałoby złamane żadne z serc. Spotkanie dwóch z pozoru obcych sobie ludzi potrafi wprowadzić zamęt, otworzyć nieistniejące bramy. Pierwsze spotkanie, tyle niewiadomych,…

Read more

O mnie się nie martw już!

Skoro już w popłochu zabierałeś wszystko, co twoje, skoro nie oglądałeś się za siebie ani nawet delikatnie nie zerkałeś przez ramię, by sprawdzić co po sobie pozostawiasz, to na pożegnanie, słowa rzucone w twoim kierunku mówiące tylko: o mnie się nie martw, bo już przecież nie musisz, powinny być wystarczające i znaczące. Odchodząc zamykasz pewien rozdział,…

Read more

Skoro nie chcesz tego co ja, to…

Dwa różne światy, które próbują się łączyć napotykają często na przeszkody, których pokonanie bez dobrej woli i pracy w tym kierunku nie zawsze jest możliwe. Bywa, że wydaje nam się, iż z czasem uda nam się dopasować swoje wymagania do zachowań najbliższej naszemu sercu osoby, ale niestety przymus nie jest sprzymierzeńcem prawdziwych uczuć. Przymus zabija…

Read more

Trochę za dużo się wydarzyło…

Jeden rok, 12 długich i ciężkich miesięcy, niekończące się oczekiwanie na kolejny dzień i ten przeszywający ból, który zamiast maleć nasilał się z każdą następującą po sobie dobą. Sen nie przynosił ukojenia, dzień nie pozwalał na odpoczynek, straciła wszystko w jednej chwili… Jego, ukochaną pracę, sens życia i cel. I gdy się tak traci wszystko, gdy…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!