Szukamy swoich dróg, nierzadko na skróty, jednocześnie ukrywając swoje pragnienia, by nikt nie dotarł do tego, czego tak naprawdę szukamy. Zaplątujemy się w swoje własne losy i mamy pretensje do świata, że znowu nie wyszło. Że znowu nasze intencje nie zostały odkryte w jakiś magiczny sposób przez drugiego człowieka. Bo my lubimy wymagać od innych,…
Zostaw ją powiedziała, nikniesz w oczach, zapadasz się w sobie, wyglądasz jakbyś tracił wszystko i nawet nie próbujesz tego procesu zatrzymać, dlaczego robisz to sobie? Odpowiedź nie pozostawiała złudzeń, że jeszcze cokolwiek można uratować, że coś można posklejać i zacząć łapać oddech na nowo. Zmęczenie i niechęć do normalnego funkcjonowania posunęły się tak daleko, że…
Tak często traciła oddech, że nauczyła się jak bezbłędnie go łapać, jak chwytać się małego skrawka powiewu powietrza, jak ciągle i bez końca uczyć się oddychać miarowo… Niestety wyrównany oddech nie był tym, co było jej przeznaczone! Często patrzyła przez okno, jakby chciała tam coś dostrzec, jakby to, co rozpościera się w dali miało dać…

