Wchodzimy w relacje, budujemy coś, co ma być stabilne, prawdziwe i na zawsze, ale robimy to mechanicznie, według schematu, myśli ukierunkowanych jednotorowo. Skupieni na celach, na kolejnych etapach, całkowicie oddani temu, co w danym czasie „powinno” nastąpić, zapominamy o tym, by się tą codziennością tak dla odmiany trochę cieszyć. Dla wielu brzmi to abstrakcyjnie, ale…
Relacje
Związek w swej materii jest czymś skomplikowanym, bez względu na to, jak łatwy i przejrzysty z założenia miałby być. Bo jego stopień trudności wcale nie pozbawia go skomplikowanej urody i nieprzewidywalnych zachowań. Wszyscy żyjemy w złudnym przeświadczeniu, że jeśli już coś otrzymaliśmy, to na zawsze, bezapelacyjnie, trwale, nawet jeśli my z czasem diametralnie się zmienimy.…
Przepisów na całkowitą destrukcję jest całe mnóstwo, można eksperymentować jak z koktajlem Mołotowa, można co jakiś czas włączać w sobie wiedźmę, można też szukać problemu i na pewno takowy się znajdzie… Pomysłów jest od groma, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia, a wiadomo, że ta działa zawsze na dopalaczach i buja w obłokach, więc jej ograniczenia…
Całe życie spędzamy na doskonaleniu siebie, cały czas coś usprawniamy, bywa, że gonimy za niemożliwym czy nieosiągalnym w powszechnej opinii, ale ciągle przemy do przodu, tak, by nie stracić nic z ulotności, którą tak staramy się zamknąć w ramach naszego spojrzenia. Wydaje nam się, że jak coś jest odgórnie ustalone to już się nie zmieni,…
Nie można mieć pretensji do kogoś, kto sam wybiera daną drogę, kto decyduje się truć na własne życzenie, bo tak lubi, preferuje, na to stawia. Dorosły człowiek, jako istota wolna, ma prawo wybierać samodzielnie nie zwracając uwagi na naciski z jakiejkolwiek strony. Przekonanie o tym, czy wybrana droga jest lepsza, czy gorsza, jest sprawą bardzo…
Przecieram oczy ze zdumienia, trudno mi uwierzyć, że kiedyś naprawdę wmawiałam sobie i innym, że po ludziach należy spodziewać się tylko tego, co dobre, bo przecież dostaje się od nich to, co się im przesyła… Naiwność była wtedy moją dobrą przyjaciółką i szybko ustąpiła pola analizie i trzeźwemu spojrzeniu na świat. Ludzie są dokładnie tacy,…
Priorytet, jak często słyszysz to słowo, jak często je wypowiadasz i jak często nakreślasz, co nim jest, a co nigdy nie będzie? Założono, że priorytetowym powinno być ustalanie zadań, działań, tego, co chcemy osiągnąć, o czym marzymy i czego pragniemy, ale… Zapomnieliśmy, że to człowiek powinien być priorytetowym wyzwaniem, bliski nam człowiek, ten, z którym…
Może to nieprzyjemne określenie, może większość go nie lubi, bo jest bardzo jednoznaczne i ma zdecydowanie negatywny wydźwięk, jednak przynajmniej jasno określa, jaki stosunek ma się do konkretnej osoby i nie pozostawia złudzeń, że za cokolwiek danego osobnika cenimy. Nie każdy może być idiotą, choć wielu ma do tej funkcji predyspozycje. Są tacy, w tym…
Nieskończoność… Brzmi dumnie, ale i odrobinę przeraża, bo zawarta w niej jest pętla, która nie ma końca i która jeśli pochłonie to nie pozwoli znaleźć wyjścia poza jej obręb. W tym wymiarze poetyckość przegrywa z realnym zagrożeniem, które wciska nas w pewien schemat, które nakazuje nam żyć według ustalonych reguł i nie zezwala na jakiekolwiek…
Powiedziałam sobie to dawno temu, gdy życie rzuciło mną o ścianę mówiąc nic z tego… Wtedy coś we mnie zamarło, pękło, by na zawsze pozostawić szczelinę, przez którą nie przedostanie się już żadna łza. Przez lata życie rzucało mną po lądach, przypadłościach, próbowało mnie i wypluwało, jakby to jeszcze nie był ten smak, nigdy nawet…

