Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Nie wybaczę zdrady… Jestem facetem!

Oboje ponosimy winę za fakt, iż się nie udało, można by rzec, zbłądziliśmy, na chwilę straciliśmy z oczu to, co jest ważne, nasz cel i potrzebę bycia ze sobą, ugięliśmy się pod naporem chwilowej potrzeby i zamykając oczy oddaliśmy się bez przemyślenia tej fazy działania namiętności, która nas pochłonęła. Byliśmy osobno, na początku trwaliśmy w…

Read more

Taka pozorna czułość, byle dotknąć!

Dotyk, szukamy go bez względu na cenę, potrzebujemy prawie tak samo mocno jak oddechu, w zapisach komórkowych znajdują się bowiem notatki, które informują o tym, że jest on zbawienny dla dobrego samopoczucia i rozwoju… Dotyk daje tyle możliwości, jednocześnie raniąc, gdy wykorzystywany jest do prywatnych celów w niewłaściwy sposób…, gdy nie spełnia naszych oczekiwań i…

Read more

Ona czeka, bo ty tego nie zamknąłeś!

Ciekawe ile dusz cierpi w odmętach samotności, której znakiem rozpoznawczym jest fakt, iż są same, ale tylko dlatego, że jeszcze nikt nie wypuścił ich ze swojej mentalnej pułapki? Ciekawe dlaczego tak łatwo dajemy się łapać na prośby, obietnice, zapewnienia, być może właśnie dlatego, że tak łakniemy być dla kogoś tym kimś, że zapominamy, że dla…

Read more

Wybrałeś inne życie!

Zabawne jakie konsekwencje niosą ze sobą niektóre wybory, jak ciążą pewne decyzje, nieodwołalnie wypuszczone w przestrzeń słowa… Po latach tylko uśmiechasz się do siebie i utwierdzasz w przekonaniu, że to, co masz teraz to szczęście, spokój, prawdziwa ty, dokładnie taka, jakiej od zawsze szukałaś. Czy masz żal, że życia dwa tak się od siebie różnią…

Read more

Mogę docenić Ciebie, bo kiedyś spotkałam jego!

Miałam problem z docenianiem tego, co otrzymywałam, wypracowywałam, osiągałam, nie doceniałam obecności i zażyłości, nie rozumiałam jak wiele mam i jak wiele jeszcze przede mną, omijałam szerokim łukiem rogi zwane wyrozumiałością i spontanicznością, wszystko było dla mnie obce i nic tak naprawdę nie miało znaczenia… Szukałam swojego schronienia jeszcze na długo przed poznaniem ciebie, natrafiałam…

Read more

Ciebie już nie ma, więc biorę co jest!

Nawet się nie obejrzałem, ani razu nie zająknąłem przy podejmowaniu decyzji, wtedy jeszcze wydawało mi się, że postępuje słusznie, właściwie przede wszystkim dla siebie, dla swoich planów i swojej swobody, której łaknąłem jak powietrza. Wiele mi się wydawało, nie dlatego, że uważałem siebie za nieomylnego, po prostu w jakiejś mierze uważałem siebie za swoją prywatną…

Read more

Spotkałam Cię za późno…

Wielokropek pozostawia tak czasem niezbędny do życia cień szansy, karmi cię i nie kończy historii, przynajmniej w twoim wyobrażeniu. Niby jesteś świadoma, że to chwilowe, że nie będzie żadnego na zawsze, żadnego szczęśliwi, że chwile we dwoję pozostaną tylko ulotnymi wspomnieniami, a on nigdy tobie nie powie „tak”. Nie będzie tak oczekiwanego zwrotu na zawsze,…

Read more

Cisza to poukłada, pozwól jej zaistnieć!

Kiedyś często bywało tak, że cisza mnie krępowała, wprowadzała dziwną atmosferę braku komfortu i tego czegoś, czego nikt nie chce powiedzieć na głos, ale co jak fatum wisi w powietrzu i tylko czekać aż spadnie w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy nadchodziła można było przewidzieć, że będzie co najmniej dziwnie i porozumienie stanie się utrudnione. Z…

Read more

Kiedy na miłość jest za późno?

Otwierała zmęczone oczy, które osnute były pajęczą siecią zmarszczek wskazujących na jej podeszły wiek. To prawda, nie była już młoda, jej życie nie nabierało właśnie rozpędu, ale ciągle wierzyła, że najlepsze jeszcze przed nią… No może nie najlepsze, bo piękne chwile ma już za sobą, była szczęśliwa, spełniona i kochana, nie została opuszczona, jedynie ich…

Read more

Gdzie teraz jesteś?

Uśmiecham się do ciebie i z pewnym zaskoczeniem, a może smutkiem przyglądam się zmianom jakie w tobie zaszły… Byłeś inny, też potrafiłeś się uśmiechać, tulić i wędrować myślami w nieznane, nie miałeś wszystkiego zaplanowanego, a każdy kolejny dzień był dla ciebie szansą na wyrzeźbienie czegoś niepowtarzalnego. Pamiętam cię takim i jeszcze liczę, że taki obraz…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!