Dobra, wiem, generalizacja... Nie wiem jaki jest tego powód, ale ostatnio wręcz potykam się o ludzi, którzy obok takiego pojęcia jak wierność nawet nie stali, mnożą się jak grzyby po deszczu i ani tego zadeptać ani wytłumaczyć. Zasada ograniczonego zaufania do wszystkich w tym do partnera jest nie najgorsza, ale przejechać na niej całe życie…
Uświadomienie sobie tego, że to, co się widzi, czuje, często nawet słyszy czy dotyka jest iluzją, sprawia, że zaczynasz wątpić w swoją własną umiejętność postrzegania, oceniania i odczuwania... Bo skoro „widzimy” coś czego nie ma, to jak możemy sobie w pełni ufać?
Dostrzegłam, że chociaż to trudne do zaakceptowania, to często nam się coś wydaje, pod…
Ten wiatr zawsze wiał w kierunku przeciwnym do oczekiwanego, nie wpisywał się w żaden arkusz kalkulacyjny, nie pozwalał się złapać czy związać, po prostu słał swe podmuchy w tylko sobie wiadomym przeznaczeniu...
Tak często zadawałam to nurtujące mnie pytanie, co dalej z nami... I tak samo często zdawałam sobie sprawę, że nie usłyszę odpowiedzi. Co z…
Robię co mogę, by nie musieć otwierać oczu, by były zamknięte jak najczęściej, jak najszczelniej, najintensywniej, jak to tylko możliwe. Zastanawiam się co zrobiłam źle, gdzie popełniłam błąd i na którym rogu zapomniałam skręcić? Nie potrafię odpowiedzieć sobie na pytanie czemu to wszystko nie spotkało właśnie mnie, czemu przegapiłam te wszystkie chwile, które miały być…
Znałam kiedyś mężczyznę z tak zwanej starej szkoły... Był szarmancki, rycerski, jak James Bond szyty na miarę, czysta perfekcja, taki blask, który trudno opisać słowami, taki blask można jedynie zobaczyć zamykając oczy, by móc wsłuchać się w słowa... Poprosił, więc zamknęłam oczy, chciałam pozostałymi zmysłami poczuć historię o kobiecie w czerwieni, którą pragnął mi opowiedzieć,…
Miłość to piękne słowo, wyraża więcej niż tysiąc słów i sprawia, że czujemy się szczęśliwsi, pełniejsi, zdecydowanie uskrzydleni, więcej nam się chcę, w osobistym mniemaniu nawet więcej potrafimy, no po prostu góry byśmy przenosili... Ale czy zadawaliście sobie kiedykolwiek pytanie, czym jest ta miłość, co ona tak właściwie oznacza? Czym jest wypełniona? Gdy mówimy Kocham…
Jesień to taki czas kiedy świece palą się na potęgę, deszcz siąpi częściej niż w pozostałej części roku, a ciemno jest przez znaczną część doby. Depresja murowana! Ale przecież istnieją znamienite social media, a w nich mnóstwo coachów, trenerów i wszystkich tych motywujących ludzi, którzy nie pozwolą ci na słabość, na „zanieczyszczenie” umysłu, na chwilę…
Prawdziwa miłość jest już chyba przereklamowana i niemodna albo ja z wiekiem zbyt wymagająca, jakby nie było jej definicja, forma i sposób okazywania „trochę” się zmieniły, albo znowu to ja się zmieniłam i cały świat obarczam tymi wnioskami, ale jakby nie było coś jest inaczej...
Miłość to takie wzniosłe uczucie, które nas uskrzydla, pozwala się rozwijać,…
Usłyszałam ostatnio: lubię go, czuję się przy nim dobrze, jest w nim coś co sprawia, że mogłabym z nim być... Przeczucia i odczucia rokują dobrze, ale za chwilę pojawia się dalszy ciąg wypowiedzi „sprawdź go, zanim jeszcze nie znajduję się na etapie, na którym rozczarowanie będzie bardzo boleć”... Odmówiłam, wyperswadowałam, przekonałam, że nigdy nie ma…
Tyle rzeczy wokół, tylu „znajomych” w mediach społecznościowych, tyle wrażeń, które zapisują się na chwilę w naszych umysłach nierzadko omijając serce, tyle bezbarwnych uczuć niewyrażających żadnych emocji, tyle w tym prywatnym świecie doznań bez wartości. Otacza nas mur, niczego nam nie brakuje, żyjemy szybko, często bezcelowo i wielokrotnie tak naprawdę nie dostrzegamy, że czujemy pustkę.…

