Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Piszę list, ponieważ…

Piszę ten list, bo wierzę, że ten kawałek papieru będzie miał większą moc niż wszechogarniający chaos komunikacyjny, który elektronicznie zakłóca każdy wartościowy dźwięk… Piszę go, bo chcę, byś poczuł moje zaangażowanie, jakie oddałam tej czynności… Piszę, bo w skrytości ducha liczę na to, że będzie on odzwierciedlał każdą najmniejszą nawet iskrę namiętności, każdy posłany w…

Read more

Skoro nie chcesz tego co ja, to…

Dwa różne światy, które próbują się łączyć napotykają często na przeszkody, których pokonanie bez dobrej woli i pracy w tym kierunku nie zawsze jest możliwe. Bywa, że wydaje nam się, iż z czasem uda nam się dopasować swoje wymagania do zachowań najbliższej naszemu sercu osoby, ale niestety przymus nie jest sprzymierzeńcem prawdziwych uczuć. Przymus zabija…

Read more

Chyba za często na Ciebie narzekam…

Odnotowałam ostatnio znaczny wzrost popytu i spore zapotrzebowanie na niezadowolenie, na zachmurzone spojrzenie i bycie nadąsanym, jakby taka postawa miała zdziałać cuda i podnieść czyjąkolwiek wartość rynkową. Co więcej im intensywniej próbujemy coś wymusić, im skuteczniej działamy w dziale „czemu nie jest tak, jak ja chcę”, tym dosadniej przedstawiamy swoje stanowisko nieugiętej harpii, której dla…

Read more

On chciałby od Ciebie…

Pozwalasz sobie czasem na spojrzenie obiektywne, na przyjrzenie się tematowi w sposób dwustronny i próbujesz zrozumieć co mogła mieć na myśli ta druga połówka? Kobietom w emocjonalnym zapędzie zdarza się zapominać, że po drugiej stronie dyskusji znajduje się człowiek, który również odczuwa, myśli i czegoś jednak chce. Oczekiwania mają to do siebie, że nie każdy…

Read more

Na dzień dobry powiem Ci…

Za rzadko mówię Ci dzień dobry, gdy przecieram oczy z resztek nocy… Zbyt szybko podnoszę się o poranku, nie próbując nawet celebrować twojej obecności… Często w sposób niechętny otwieram oczy i traktuje nowy dzień niesprawiedliwie, mimo szans jakie od niego zawsze dostaję, więc… Na dzień dobry powiem Ci…, Że cudownie, iż jesteś, pewnie coś bym w tobie zmieniła, ale…

Read more

Wybacz, odechciało mi się…

Czekasz i masz nadzieje na nadejście najlepszego. Czekasz i starasz się z całych sił, by realizacja tego, co zamierzyłeś stała się faktem, a nie tylko emocjonalną mrzonką. Czekasz, bo w pewnych sytuacjach nic innego ci nie pozostało. W sytuacjach beznadziejnych uwielbiamy karmić się złudzeniami, nadziejami, które nawiedzają nasz umysł w poszukiwaniu chwiejnego skrawka postanowień, uczuć,…

Read more

Mówiłam Ci, że tak będzie!

Pytasz dlaczego twoje życie nagle uległo załamaniu i z jakiego powodu wszystko, w co tak inwestowałeś swój czas i zainteresowanie legło w gruzach? Pytasz, bo szukasz rozwiązania, którego nie ma, które nie należy do mnie i nie ode mnie zależy. Podczas swojej drogi nawet przez moment nie mrugnąłeś, nie zająknąłeś się prezentując swój plan podboju,…

Read more

Żałuję „tego” czasu z Tobą!

Wiesz… z perspektywy upływających chwil głęboko żałuję, że pozwoliłam sobie na spędzenie wtedy z tobą tych godzin, które upływały nie wnosząc nic nowego. Żałuję, że mój osąd przyćmiony został zafałszowanym poczuciem żalu i złości. Żałuję również, że nie słuchałam ani ciebie, ani nawet siebie, bo w niezaspokojonym szale słowa odbijają się od nas jak od…

Read more

Rutyna nie jest zgodą na zdradę!

Bawił się w dom, a gdy mu się znudziło, gdy poczuł się przytłoczony, gdy uznał, że może robić ciekawsze rzeczy dał sobie nieme przyzwolenie na zdradę osoby, z którą łączyło go tyle wspomnień, wspólnych planów, stworzonych dzieł, a do niedawna nawet uczuć. I to nie dlatego, że był skrajnie nieszczęśliwy, opuszczony czy zaniedbany, a dlatego,…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!