Wszyscy boimy się śmierci, wiemy, że nadejdzie, ale jej przyjście staramy się oddalić nie tylko w czasie rzeczywistym, ale i w myślach. Świadomość, że życie może skończyć się za chwilę jest dla większości ludzi nie do przyjęcia, bo w końcu jeszcze tyle planów do zrealizowania, tyle chwil do złapania i tyle wyzwań do podjęcia. Żadna…
Rozglądam się dookoła, obserwuję, zastanawiam nad relacjami, które „ciągną” się latami. Cudownym jest spędzić życie z jedną osobą, z tą wybraną, tylko dręczy mnie taka myśl, czy więcej w tych związkach szczęścia i iskier czy raczej przyzwyczajenia i braku pomysłu na siebie?
Przykre jest to, że tak szybko zapominamy o tym, że chcieliśmy więcej, że mieliśmy…
Właściwie to jesteś dla mnie ważna, właściwie to wiem, że dobrze mi z tobą, że na ten moment nie wyobrażam sobie egzystowania bez ciebie, bo mi tak przyjemnie, komfortowo i bezpiecznie. Nie odczuwam potrzeby samotności na stałe…, ale chyba, a może nawet na pewno nie chcę byś została moją drugą połówką oficjalnie, byś nazywana była…
Moja Droga, miałem tę pewność, która nakazywała mi postępować według tylko mnie znanych schematów, standardów i reguł gry. Byłem przekonany, że twoje istnienie w mojej przestrzeni będzie wieczne i niezaprzeczalne. Trudno mi określić skąd ta pewność się wzięła, owszem widziałem twoje zaangażowanie, twoje oddanie i serce, które przekazałaś mi w darze, ale jednak powinienem zachować…
Takie czasy, taki świat i takie odgórnie „nałożone” wymagania, że musimy żyć na świeczniku nawet jeśli ze światem fleszy nie mamy nic wspólnego. Należy w sposobie komunikowania się, istnienia, przekazywania myśli czy okazywania uczuć i emocji być jak otwarta karta, a przynajmniej stwarzać pozory, że takim się jest.
Nie potrafię zrozumieć po co komu szczęście na…
Twoje pytanie nie było jak jedno z wielu, oczekiwałeś odpowiedzi nie tyle konkretnej, co zaprzeczającej, że nie smakujesz jak powszechnie dawkowana wszystkim wokół toksyna, która zasysa prawdziwe emocje i obwarowuje serca niczym nieprzenikniona skała. Bo smaku toksyny nikomu dzisiaj nie brakuje, jesteśmy nią otoczeni, przesiąknięci, karmieni, nierzadko pozwalamy jej egzystować tuż obok, bo wydaje nam…
Rozstanie, przerwanie pewnej nici łączącej nas z tym, co było dla nas ważne zawsze jest trudnym i bolesnym przeżyciem. Zazwyczaj decyzja o zakończeniu czegoś „istotnego” wypływa z jednej strony, a druga po prostu jest zmuszona to zaakceptować. Ból jest tym większy, jeśli załatwienie tej sprawy przebiega niezbyt elegancko, bezuczuciowo i po prostu w odczuciu zranionego…
Zabawne, powinno być tak, że ludzie spragnieni siebie odczuwają największą siłę przyciągania, gdy są blisko, bo wtedy łączące ich uczucie nasila się, wzrasta, ma szansę bez przeszkód się komunikować. Niby oczywiste, a jednak nie do końca, bo przez nadmiar bodźców, falę napływających z zewnątrz informacji i czaso-umilaczy oraz nieograniczone możliwości komunikacyjne w dużej mierze przyzwyczajamy…
Przypieczętowanie miłości to rytuał, który jeśli dobrze przeprowadzony zostaje w pamięci na zawsze. Jednak nie samo jego przygotowanie i odbycie jest najważniejsze. Ważne jest odpowiednie dobranie, ważne są pobudki z jakich decydujemy się na to, by to właśnie z tą a nie inną osobą spędzić całe życie, ważne jest czy chociaż próbujemy sobie siebie wyobrazić…
- Zrób mnie, proszę (powiedział Krok)
- On mnie chce, ale jednocześnie się mnie boi (dorzuciła Zmiana)
- Muszę ci płynąć w żyłach, musisz czuć mnie każdą cząstką siebie i mocno chcieć, a pomogę ci w pierwszym kroku i diametralnej zmianie (podsumowało Ryzyko)
Boisz się, że podjęta decyzja, poczynione działania czy pierwszy krok wprowadzą w…

