Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Więzy czy więzi?

Niewielka różnica, a jednak ma znaczenie. Jedna literka, taki mały znaczek, jakby nic nieznaczący, a jednak nadający sens, istnienie, brzmienie. Tak często wydaje nam się, że drobiazgi są niewidoczne, że nie tworzą niczego większego, nic bardziej mylnego, jak się nakładają na siebie, składają, mnożą, to efekt śnieżnej kuli gwarantowany. Zastanawiałaś się czasem co cię trzyma…

Czytaj więcej

Ostatnie pożegnanie – to niełatwe… TATO…

Od zawsze uważałam pozostawienie trzech kropek jako symboliczny gest, który nie pozwala zakończyć tematu, który pozostawia złudzenie szansy, uspokaja emocje i utrzymuje w trwaniu, nawet jeśli jest ono odrętwiające. Nie zawsze chcemy postawić kropkę, bo ona jest jednoznaczna, odziera ze złudzeń, mówi jasno, jest tak i inaczej nie będzie. A ja bardzo chciałabym, żeby było…

Czytaj więcej

Związki tylko w teorii są proste, a w praktyce…

Z jaką łatwością przychodzi nam udzielanie najlepszych z możliwych rad, z jaką łatwością wskazujemy właściwy kierunek i mówimy, że to przecież takie proste, wystarczy podjąć decyzję, z jaką łatwością manipulujemy życiami innych nie radząc sobie ze swoim wystarczająco dobrze, nawet na tyle, by znajdowało się w normie. Ostatnio zorientowałam się, że o tym wszystkim, co…

Czytaj więcej

Byłam dzisiaj na spacerze…

Ból głowy, słabe samopoczucie i ten ciągły bieg sprawiły, że po prostu wstałam, wskoczyłam w wygodny dres i poszłam na spacer… Dłuższy niż zamierzałam i zdecydowanie bardziej efektywny niż w ogóle mogłabym się spodziewać. Nadałam mu raczej nieśpieszny ton, szłam bez celu, na początku w zamyśleniu, co jakiś czas rozglądając się wokół siebie. Gdyby ktoś…

Czytaj więcej

Złamane serce oznacza, że próbowaliśmy!

Zbierane doświadczenia z czasem przestają wpływać na to, co kiedyś wręcz fizycznie odczuwaliśmy, zaczynają być jedynie tym, co było naszym udziałem… Uczą nas ostrożności, lepszego oceniania rzeczywistości, bycia czujnym, wycofywania się, bywa, że zdecydowanie za wcześnie. Uczą, że w początkowych fazach dobrze jest zachować czujność, zasadę ograniczonego zaufania i nie popadanie w skrajności. Jednak to,…

Czytaj więcej

Miłość to najgorsza z plag…

Zakochałam się… I nie wiadomo czy było to stwierdzenie, zapytanie czy wyznanie. Po prostu to powiedziała i chyba oczekiwała, że pojawi się jakaś reakcja, jakiś odzew na to, co właśnie padło, jakieś zainteresowanie, a może nawet chęć przepytania. W normalnych okolicznościach pewnie te wszystkie oczekiwania zostałyby spełnione, ale aktualnie, gdy te wcześniejsze wydarzenia tak mocno…

Czytaj więcej

I jedyne co pozostało to niebieski blask i ten przeszywający dźwięk…

Podróż mijała spokojnie. Wokół względna cisza. Jedyne dobiegające dźwięki jakie można było usłyszeć to szum zza szyb i lekko słyszalna radiowa muzyka. Nic szczególnego. Wieczór jak zwykle… Standardowy powrót. Nagle, zupełnie bez ostrzeżenia, jeszcze gdzieś w oddali usłyszała rozpraszający dźwięk, który zawsze zmusza do refleksji i do tego, by zejść z drogi. Znów czyjeś życie…

Czytaj więcej

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2024 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!