Chcielibyśmy być kowalami swojego losu, o wszystkim decydować, nie popełniać błędów, zaplanowane sprawy realizować bez niespodzianek... Brzmi świetnie, ale... Zupełnie nierealnie. Brak pewności dodaje życiu smaku, ale i często frustruje, bo chcielibyśmy móc wiedzieć, że podjęta decyzja jest tą właściwą, że to, co mówimy ma potwierdzenie w prawdzie i faktach, że się nie mylimy, że…
Wszyscy wierzymy lub kiedyś wierzyliśmy w bajki i ich szczęśliwe zakończenia, w baśnie, które pod osłoną nocy i magii sprawiają, że wszystko jest możliwe, w dobro, które tli się każdym człowieku... Ona też wierzyła, wręcz tą wiarą oddychała, całe życie szukała miłości, to na niej chciała zbudować swoje szczęście, swój byt, to dla niej chciała…
Wieczorem strasznie się pokłócili, pojawiły się niecenzuralne słowa, rzucone w przestrzeń groźby, złośliwe grymasy, frustracja i gniew, który trudno opanować... Taki gniew, który gdy nie zostanie niczym zrównoważony, tylko rośnie w siłę i pozwala przekroczyć granicę zza której już nie ma powrotu. Są takie słowa, które raz wypowiedziane nie zostaną zapomniane, a pamięć o nich wypalać…
Jej decyzja zmieniła przynajmniej dwa życia, trudno wyrokować czy na lepsze, czy na gorsze, ale z całą pewnością sprawiła, że już nigdy nie będą takie jak kiedyś... On potrzebował oddechu, ona mu na ten oddech pozwoliła, a nawet na pełen haust, licząc, że gdy go zaczerpnie zrozumie, że życie bez niej jest tylko namiastką tego,…
Droga Kobieto może nie wiesz, ale sen może przemienić się w jawę, może stać się tak realny, tak przenikliwy i tak bardzo prawdziwy, że będziesz miała wrażenie, jakby ulotna chmura przemieniła się w niezniszczalny mur...
Odpowiedz, jeśli nie mnie to sobie samej, kiedy ostatnio pomyślałaś właśnie o sobie, w taki zdrowy, przyjemny sposób? Kiedy ostatnio postawiłaś…
Dobra wiem, normalność to pojęcie względne, bo jak określić cechy, które predysponowałyby wybraną istotę czy konkretne zachowanie do typu czy miana zwanego „normalnym”? Właściwie nie da się tego zrobić, ale... Obserwując otoczenie, zachowania ludzi, sposoby ich działania, myślenia, a nawet wysławiania się mogę stwierdzić, że normalność uznawana jest za coś nudnego, bez polotu, jakiejkolwiek siły…
Znalazłam kiedyś cudowny list, a właściwie postulat, wyznanie, sama nie wiem, jak to nazwać…
Jednak w tym „liście” zawarte zostało wszystko to, co mi w duszy gra, wszystkie emocje, pragnienia, wymagania, ciche westchnienia duszy.
Nie znam autora, ale trafił w sedno. Takie porozumienie dusz, wzajemne zrozumienie, chęci do budowania związku tak, by nie był on wypełniony marazmem,…
Siedziała samotnie otulona kocem i raz po raz na zmianę to z trudem łapała haust powietrza, to próbowała przełykać kolejny łyk kawy... Ta kawa, ten koc, ta cisza miały odciągnąć ją od tego, co zaprzątało jej myśli od jakiegoś czasu... Od niepewności, od bólu i od strachu przed utratą czegoś prawdziwego, czegoś co zdarza się…
Zabawne, jak łatwo pobudzić ludzi do dyskusji, wystarczy rzucić temat, który ich dotyczy, wbić kij w mrowisko, czyli temat zmieszać z błotem i podać to w oprawie sporej dawki słów niecenzuralnych, drastycznych scen i skrajnych emocji... Bo Polacy mają to do siebie, że są skrajni - albo biali, albo czarni, albo stoją po czyjejś stronie,…
Powiedział: zależy mi na stałym związku, a ona się uśmiechnęła i pomyślała nareszcie, w końcu jakiś normalny facet, któremu nie w głowie jakieś przelotne miłostki, płytkie znajomości, któremu zależy na czymś więcej niż tylko szybkim seksie. Jakże mylące to było, nie sądziła, że jedna kawa i spacer związku nie czynią, trzeba czegoś więcej, trzeba chcieć…

