Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Zawdzięczam Ci „to” wiesz?

Wdzięczność to piękne uczucie, ale wynika nie tylko z wydarzeń pozytywnych, czasem trudny moment, zranienie przez kogoś może nauczyć nas niebywałej wdzięczności, takiej, która nas kształtuje, klaruje nasze poglądy, uczy nas odpowiednich zachowań, wyrabia w nas nawyki i zamyka jedne uczucia w klatce, by inne mogły ujrzeć światło dzienne z perspektywy wolności. Wiele ci zawdzięczam, nie…

Read more

Nie wyszła nam ta miłość!

Postanowili, że będą ze sobą do końca, a może to ona postanowiła, a on po prostu stanowczo nie zaprotestował, a może oczekiwań było za dużo, możliwe też, że na początku rzucili się w uczuciowy wir i zapomnieli, że ustalenie reguł gry też jest ważne. Z jakiegoś powodu zagalopowali się w swoich planach, które wielkiego pokrycia…

Read more

Tylko w milczeniu jesteś mistrzem!

Szukamy swoich dróg, nierzadko na skróty, jednocześnie ukrywając swoje pragnienia, by nikt nie dotarł do tego, czego tak naprawdę szukamy. Zaplątujemy się w swoje własne losy i mamy pretensje do świata, że znowu nie wyszło. Że znowu nasze intencje nie zostały odkryte w jakiś magiczny sposób przez drugiego człowieka. Bo my lubimy wymagać od innych,…

Read more

Może nie chwal się „miłością” przedwcześnie?

Takie czasy, taki świat i takie odgórnie „nałożone” wymagania, że musimy żyć na świeczniku nawet jeśli ze światem fleszy nie mamy nic wspólnego. Należy w sposobie komunikowania się, istnienia, przekazywania myśli czy okazywania uczuć i emocji być jak otwarta karta, a przynajmniej stwarzać pozory, że takim się jest. Nie potrafię zrozumieć po co komu szczęście na…

Read more

Jeśli już odchodzisz, to zrób to porządnie!

Rozstanie, przerwanie pewnej nici łączącej nas z tym, co było dla nas ważne zawsze jest trudnym i bolesnym przeżyciem. Zazwyczaj decyzja o zakończeniu czegoś „istotnego” wypływa z jednej strony, a druga po prostu jest zmuszona to zaakceptować. Ból jest tym większy, jeśli załatwienie tej sprawy przebiega niezbyt elegancko, bezuczuciowo i po prostu w odczuciu zranionego…

Read more

Umierasz za życia, bo nie potrafisz…?

Zostaw ją powiedziała, nikniesz w oczach, zapadasz się w sobie, wyglądasz jakbyś tracił wszystko i nawet nie próbujesz tego procesu zatrzymać, dlaczego robisz to sobie? Odpowiedź nie pozostawiała złudzeń, że jeszcze cokolwiek można uratować, że coś można posklejać i zacząć łapać oddech na nowo. Zmęczenie i niechęć do normalnego funkcjonowania posunęły się tak daleko, że…

Read more

Kobieto, błagam, szanuj się!

Z zasady na szacunek powinien zasługiwać każdy człowiek, jednak bardziej popularnym stwierdzeniem jest to, że na szacunek trzeba sobie zapracować. Zgadzam się z tym drugim, bo jak szanować człowieka, jeśli on sam sobie tego szacunku nie okazuje? Przykro patrzy się na kobiety, bo niestety to one wiodą prym w nieszanowaniu siebie, które rozmieniają się na…

Read more

Im większy dystans tym silniejsze przyciąganie!

Zabawne, powinno być tak, że ludzie spragnieni siebie odczuwają największą siłę przyciągania, gdy są blisko, bo wtedy łączące ich uczucie nasila się, wzrasta, ma szansę bez przeszkód się komunikować. Niby oczywiste, a jednak nie do końca, bo przez nadmiar bodźców, falę napływających z zewnątrz informacji i czaso-umilaczy oraz nieograniczone możliwości komunikacyjne w dużej mierze przyzwyczajamy…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!