Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Ona boi się swoich demonów…

Sprawy się kończą, etapy zamykają, ludzie znikają, ale są takie odczucia, takie lęki i takie wyobrażenia, których trudno się pozbyć pomimo ogromnych chęci i podjętych prób. Są takie demony, które raz stworzone nie potrafią położyć się do snu i bez końca przypominają o swoim istnieniu. Taka obecność, z którą trudno się pożegnać bardzo uwiera w…

Read more

Nie wyszła nam ta miłość!

Postanowili, że będą ze sobą do końca, a może to ona postanowiła, a on po prostu stanowczo nie zaprotestował, a może oczekiwań było za dużo, możliwe też, że na początku rzucili się w uczuciowy wir i zapomnieli, że ustalenie reguł gry też jest ważne. Z jakiegoś powodu zagalopowali się w swoich planach, które wielkiego pokrycia…

Read more

Rozstaliście się, a Ty nadal „tam” tkwisz!

Rozstali się, jedno z nich podjęło decyzję, drugie przez pewien czas próbowało zrozumieć, by następnie przeżyć chwilę załamania i zwątpienia, na końcu przechodząc do fazy pogodzenia się z tą dziwną rzeczywistością. Jedak poza uczuciem, które ponoć istniało łączyło ich o wiele więcej, podobne sympatie, środowisko zawodowe i niespełnione marzenia. I właśnie to, co ich łączyło…

Read more

Gdy pasja zabija…

Wszyscy boimy się śmierci, wiemy, że nadejdzie, ale jej przyjście staramy się oddalić nie tylko w czasie rzeczywistym, ale i w myślach. Świadomość, że życie może skończyć się za chwilę jest dla większości ludzi nie do przyjęcia, bo w końcu jeszcze tyle planów do zrealizowania, tyle chwil do złapania i tyle wyzwań do podjęcia. Żadna…

Read more

Nie mogę uwierzyć… Straciłem Cię!

Moja Droga, miałem tę pewność, która nakazywała mi postępować według tylko mnie znanych schematów, standardów i reguł gry. Byłem przekonany, że twoje istnienie w mojej przestrzeni będzie wieczne i niezaprzeczalne. Trudno mi określić skąd ta pewność się wzięła, owszem widziałem twoje zaangażowanie, twoje oddanie i serce, które przekazałaś mi w darze, ale jednak powinienem zachować…

Read more

Może nie chwal się „miłością” przedwcześnie?

Takie czasy, taki świat i takie odgórnie „nałożone” wymagania, że musimy żyć na świeczniku nawet jeśli ze światem fleszy nie mamy nic wspólnego. Należy w sposobie komunikowania się, istnienia, przekazywania myśli czy okazywania uczuć i emocji być jak otwarta karta, a przynajmniej stwarzać pozory, że takim się jest. Nie potrafię zrozumieć po co komu szczęście na…

Read more

Jeśli już odchodzisz, to zrób to porządnie!

Rozstanie, przerwanie pewnej nici łączącej nas z tym, co było dla nas ważne zawsze jest trudnym i bolesnym przeżyciem. Zazwyczaj decyzja o zakończeniu czegoś „istotnego” wypływa z jednej strony, a druga po prostu jest zmuszona to zaakceptować. Ból jest tym większy, jeśli załatwienie tej sprawy przebiega niezbyt elegancko, bezuczuciowo i po prostu w odczuciu zranionego…

Read more

Umierasz za życia, bo nie potrafisz…?

Zostaw ją powiedziała, nikniesz w oczach, zapadasz się w sobie, wyglądasz jakbyś tracił wszystko i nawet nie próbujesz tego procesu zatrzymać, dlaczego robisz to sobie? Odpowiedź nie pozostawiała złudzeń, że jeszcze cokolwiek można uratować, że coś można posklejać i zacząć łapać oddech na nowo. Zmęczenie i niechęć do normalnego funkcjonowania posunęły się tak daleko, że…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!