To wydawało się tak proste… Jestem przecież szczęściarą, potrafię to, bez zająknięcia, bez mrugnięcia, drgnięcia najmniejszego, bez jakiegokolwiek szelestu, pomyłki uda mi się kontrolować wszystko, co sobie założę, przekazywać wszystko, czego tylko zapragnę… Uśmiechnęłam się sama do siebie, gdy przypomniała mi się ta zabawna myśl, która kiedyś była pewnikiem, która tak skutecznie zachęcała mnie do…
Mężczyzno, jak często padają w twoim kierunku pytania, co jeszcze możesz zaoferować? Kim jeszcze dla kobiety możesz być? Co możesz zrobić dla innych, by ich uszczęśliwić? Dlaczego nie próbujesz osiągać więcej? Wiesz, że na to wszystko, czym cię „obrzucają” cię stać, ale irytuje cię fakt, że musisz, prawda? Że narzucają ci pewne role społeczne, w…
Mogę powiedzieć ci, że mi przykro, mogę próbować cię zrozumieć i przywoływać mój ból z czasów, gdy moje serce zostało rozerwane na strzępy, mogę nawet być blisko, przytulać, poklepywać, rozumieć, ale nie jestem w stanie pomóc ci słowem, obecnością czy bliskością uporać się z bólem, który jest częścią ciebie, który udziela się obecnie w twoim…
Zaplanowaliśmy piękną ceremonię, a właściwie to ja zaplanowałam, bo mój wybranek po prostu dostosowuje się do wskazanych przeze mnie czynności, do tego, co w danym momencie należy, ale nic ponadto. Nie udziela się, bo chce, jest do tego zmuszony, twierdzi, że takie planowanie go męczy i nie ma w tym nic interesującego, więc wszystkie przygotowania…
Porozmawiajmy o tym, co nieistotne i przypadkowe, o tym, co kiedyś się zdarzyło, ale już nie powtórzyło, o tym, gdzie byliśmy osobno, a gdzie razem zapewne nie popchnie nas los ani też nasze pragnienia, o tym, co mogłoby się wydarzyć, gdybyśmy chcieli, a nie tylko snuli kolejne życzenia, plany, roztargnienia, o tym, co by było,…
Mówiłaś, dawałam z siebie wszystko… Mówiłaś, byłam na każda zawołanie… Mówiłaś, zawsze go wspierałam, trwałam, pocieszałam, gdzie więc tkwi problem? Czemu nie jesteśmy razem w formie powszechnie uważanej za normalną? Czemu się ukrywamy i wstydzimy świata? Czemu ty nie przyznajesz się do jej istnienia? Może dlatego, że jeszcze nie zamknąłeś starych rozdziałów. Może dlatego, że…
Często nie mamy pojęcia jakie mamy prawa, obowiązki, przywileje, z jakiego powodu możemy zostać osądzeni, a co może sprawić, że zostaniemy uwolnieni w świecie emocjonalnych katorg, wymagań i pragnień. Jedno jest pewne, jeśli już chcemy to tak naprawdę, mocno, a nie tak sobie. Jeśli już chcemy to dopominamy się tego, szturchamy i prosimy, czasem używając…
Wydaje nam się, że krok do przodu jest zawsze na plus, skoro wychodzimy ze swojej strefy komfortu musi nam zależeć, musimy czegoś chcieć, idziemy w kierunku, który wybraliśmy, ale co jeśli ten nasz krok, te nasze działania budzą w kimś opór, strach, wycofanie? Tak jest z tobą, za każdym razem, gdy wyciągam do ciebie rękę,…
Początki zawsze są pełne świeżości i tajemnicy, przepełnia je nieznane i naiwna wiara w to, co najlepsze, karmimy się nadzieją i uśmiechamy do swoich myśli, których uroda jest nieporównywalna z niczym innym… Lubimy początki, za ich nieprzewidywalność, za beztroskę i brak tych męczących planów i koniecznych deklaracji. Lubimy je za to, że nic nie wymuszają…
Próbując zrobić rachunek sumienia i nałożyć na siebie tak zwaną pokutę, która pozwoli mi jakoś żyć dalej nie wychodzi mi to tak, jakbym tego oczekiwała, bo ból wcale nie jest mniejszy. Ten ból nazywam pochodną zbyt radykalnej i przedwczesnej decyzji, która miała ugruntować nowe życie, a tymczasem zabiła stare, które w podsumowaniu wcale takie złe…

