Ostatnio zdałam sobie sprawę, że marudzenie niektórym weszło w krew tak mocno, że stało się częścią ich krwiobiegu, mieszanką tak syntetyczną, że już chyba niemożliwą do normalnego przetrawienia. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że niektóre tematy są tak mocno wyolbrzymione, tak skutecznie przeforsowane i tak nagminnie niepotrzebne, że burzą wszystko,…
Wydaje nam się, że jak już zdobędziemy zawód, zakończymy mozolny czas edukacji, to możemy uznać, że finiszujemy, że już wcale nie musimy przyswajać nowej wiedzy, wcale nie musimy się dalej uczyć, a rozwój możemy zawiesić na kołku, który przez cały czas istnienia jest przecież taki sam. Nam ogólnie bardzo dużo się wydaje, jednak nie bez…
Tęsknota wdziera się niczym ogromna fala, nie sposób jej powstrzymać, niemożliwe by z nią wygrać, a rani i obezwładnia… Może być tą spełnioną, która utrzymuje oddech w równomiernym tempie, by go przyspieszyć w momencie spotkania, ale może być też tą z gatunku opuszczonych, zawiedzionych, samotnych, tęsknotą, która wręcz dosłownie rozdziera serca i tłamsi umysły… Może…
Za rzadko mówię Ci dzień dobry, gdy przecieram oczy z resztek nocy…
Zbyt szybko podnoszę się o poranku, nie próbując nawet celebrować twojej obecności…
Często w sposób niechętny otwieram oczy i traktuje nowy dzień niesprawiedliwie, mimo szans jakie od niego zawsze dostaję, więc…
Na dzień dobry powiem Ci…,
Że cudownie, iż jesteś, pewnie coś bym w tobie zmieniła, ale…
Tęsknota jest uczuciem odczuwanym, gdy w życiu pojawia się brak czegoś lub kogoś. Obok niej swoje zaszczytne miejsce zajmują smutek, zamyślenie, a nawet niepokój o to, co będzie dalej. Z czasem, gdy niezaspokojona rośnie w siłę, samopoczucie i walory poznawcze spadają tak nisko, że cień człowieka to najlepsze określenie dla stanu, w jakim dana jednostka…
Wspomnienia mają moc...
Mnie nauczyły, że nic tak naprawdę się nie kończy, bo ślad pozostaje na zawsze...
Pokazały mi, że ukochane osoby nigdy nie odchodzą, bo w sercu zawsze jest dla nich miejsce...
Pozwoliły mi na powroty, gdy tego najbardziej potrzebowałam...
Wzbudzały i wzbudzają po dzień dzisiejszy emocje i drgania w sercu...
Stworzyły mnie taką, jaką jestem teraz... Walczącą, ale…
Usłyszałam ostatnio po raz kolejny słowa „nie myśl tyle”, i o ile od razu ich nie przyswoiłam, bo mój organizm walczy z niechcianymi zmianami, jak z gorączką, to dnia następnego przemyślawszy sprawę (tak dobrze czytacie), na tekst o nie myśleniu najlepsze jest dalsze rozmyślanie... Tak więc po przemyśleniu tego, że za dużo myślę stwierdziłam, że…

