Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Czas

Dziękuję Ci, było warto!

Ostatnio zdałam sobie sprawę, że marudzenie niektórym weszło w krew tak mocno, że stało się częścią ich krwiobiegu, mieszanką tak syntetyczną, że już chyba niemożliwą do normalnego przetrawienia. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że niektóre tematy są tak mocno wyolbrzymione, tak skutecznie przeforsowane i tak nagminnie niepotrzebne, że burzą wszystko,…

Read more

Piszę list, ponieważ…

Piszę ten list, bo wierzę, że ten kawałek papieru będzie miał większą moc niż wszechogarniający chaos komunikacyjny, który elektronicznie zakłóca każdy wartościowy dźwięk… Piszę go, bo chcę, byś poczuł moje zaangażowanie, jakie oddałam tej czynności… Piszę, bo w skrytości ducha liczę na to, że będzie on odzwierciedlał każdą najmniejszą nawet iskrę namiętności, każdy posłany w…

Read more

Kiedy wydaje Ci się, że to już koniec…

Czuła, że znika, że rozpływa się w przestrzeni, tak jakby jej istnienie miało ograniczony czas, ograniczony bardziej niż mogłaby się tego spodziewać. Wiele zaplanowanych spraw musiało zostać zapomniane, wiele tych chwil, które miały nadejść musiało zostać porzuconych jeszcze przed ich zapowiedzią. Smutne jest to, że czasem trzeba porzucić to, co ważne zanim jeszcze nadejdzie, zanim…

Read more

O bezsilności wspomina już tylko szept…

Czuła, że to już końcowy etap zmagań z całym światem, że nie uda jej się już krzyczeć głośniej, intensywniej przemawiać czy znów próbować. Walka z wiatrakami, tak można by nazwać jej potyczki z losem o wszystko zmęczyła ją do tego stopnia, że zdała sobie sprawę ze swojej bezsilności. Niby od początku wiedziała, że zwycięstwo nie…

Read more

Pozwoliła mu wrócić i…

Powroty zazwyczaj są trudne, więcej się po nich spodziewamy niż w rzeczywistości są w stanie nam zaoferować, ale wielka nadzieja na nowy początek nie gaśnie pomimo potknięć i uchybień ze strony podmiotu powracającego. Zastanawiające jest, jak wiele człowiek potrafi wybaczyć w imię kolejnej próby, nowego rozdziału, unikania samotności albo strachu przed brakiem kolejnych prezentów od…

Read more

Wiesz, życie to jest podróż…

Startujesz z miejsca zero, by rozpocząć najciekawszą i jednocześnie najtrudniejszą, najbardziej wymagającą podróż, która nie tylko nie będzie Ci ułatwiać, nie będzie Cię głaskać czy pieścić i rzadziej niż częściej będzie miła, ale będzie utrudniać, stawiać przeszkody wynagradzając ci jednocześnie niedociągnięcia tym, że będzie odkrywcza i pełna wyzwań. Całe życie przemierzamy swoje szlaki, które z…

Read more

Wybaczam Wam!

Czułam ukąszenie niesprawiedliwego osądu, rozsiewanie nieprawdziwych informacji szerzyło się jak plaga i w pewnym momencie chyba już nikt nie wiedział, gdzie znajdował się początek tej historii, ale bolesne ślady pozostały. Gdy przez dłuższy czas ktoś kąsa cię tylko dlatego, że żyjesz inaczej niż powinieneś, że nie trzymasz się jasno wytyczonych reguł gry i szukasz szczęścia…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!