Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Czas

I jedyne co pozostało to niebieski blask i ten przeszywający dźwięk…

Podróż mijała spokojnie. Wokół względna cisza. Jedyne dobiegające dźwięki jakie można było usłyszeć to szum zza szyb i lekko słyszalna radiowa muzyka. Nic szczególnego. Wieczór jak zwykle… Standardowy powrót. Nagle, zupełnie bez ostrzeżenia, jeszcze gdzieś w oddali usłyszała rozpraszający dźwięk, który zawsze zmusza do refleksji i do tego, by zejść z drogi. Znów czyjeś życie…

Read more

Ależ rób co chcesz!

Wiesz… Mogłabym ci mówić jak masz żyć, wmawiać nawet, że to co robisz nie jest właściwe, ustawiać cię do pionu i tłumaczyć, że do niczego cię dana postawa nie zaprowadzi… Mogłabym próbować ustalić zasady postępowania, wykłócać się o każde potknięcie i usilnie narzucać swoje zdanie. Nie zrobię tego. Co czujesz bez prób nacisku? Czy wolność…

Read more

Na złamane serce moje słowa nie pomogą!

Mogę powiedzieć ci, że mi przykro, mogę próbować cię zrozumieć i przywoływać mój ból z czasów, gdy moje serce zostało rozerwane na strzępy, mogę nawet być blisko, przytulać, poklepywać, rozumieć, ale nie jestem w stanie pomóc ci słowem, obecnością czy bliskością uporać się z bólem, który jest częścią ciebie, który udziela się obecnie w twoim…

Read more

Gdyby wtedy się poddała gdzie by teraz była?

Bardzo często, nader intensywnie nawet krążymy myślami wokół sformułowania „co by było gdyby”. Zastanawiamy się czy gdybyśmy wybrali inną ścieżkę to bylibyśmy innymi ludźmi, czy danie sobie innych szans byłoby dla nas dobre, hojne, adekwatne do tego, co zaplanowaliśmy… Ubóstwiamy wręcz zadawać pytania, kołatać do zmęczonych serc i drążyć w nich wątpliwościami, które rozdzierają z…

Read more

W niektóre rzeczy wierzę…

Wierzę, że im bardziej się staramy, tym skutek jest odwrotny do założonego… Wierzę, że im intensywniej i zachłanniej czegoś pragniemy, może się zdarzyć, że tego nie osiągniemy… Wierzę w kolejne zachody i wschody słońca, które następują bez naszej woli i rozkazu… Wierze w drobne gesty, które mimo że dalekie od widowiskowych, pomagają… Wierzę, że żadna…

Read more

Gdybym jeszcze miała szasnę, powiedziałabym Ci…

To, co utracone bezpowrotnie boli najbardziej, przegapione szanse uwierają najskuteczniej, stajemy się niewolnikami tego, co przeminęło i pozostanie niezmienne, bez względu na to, jak bardzo chcielibyśmy, pragnęlibyśmy, a nawet błagalibyśmy o to, by jeszcze raz móc spróbować, by jeszcze raz móc spojrzeć w te znajome oczy, wypowiedzieć słowa, które już nigdy nie wybrzmią. Chcielibyśmy mieć…

Read more

Małżeństwo z rozsądku – kredyt TAK, miłość już NIE!

Pamiętasz początki naszej znajomości, te iskry w oczach i motyle w każdym istotnym członku ciała, które sprawiały, że nie tylko czuliśmy miłe podłechtanie, ale i taką lekkość bytu, całkiem znośną wtedy nawet? Pamiętasz ile obietnic sobie składaliśmy i jak sobą byliśmy bezbrzeżnie zafascynowani? Pamiętasz jakie plany snuliśmy i ile wysiłku wkładaliśmy w to, by nasze…

Read more

Po co ja do tego wracam?

Rozstaliśmy się, nie powiem, że nie było to bolesne, że nie odczułam porzucenia po tylu latach wspólnych poranków, przepychanek, stworzonej rodziny i nadziei. Nie powiem też, że zapomniałam o tym, że ja zostałam z rozsypanym życiem, a ty swoje postanowiłeś ułożyć z modelem o dwie dekady młodszym, cóż czy to jeszcze boli? Raczej tylko delikatnie…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!