Szczęśliwe zakończenie to tylko domena bajek, tak twierdzimy. Nie zdarza się w prawdziwym świecie, jesteśmy tego pewni. Omija nas szerokim łukiem, szerzymy tę tezę bez ograniczeń. Zastanawiające jak intensywnie odmawiamy…
Z jakiegoś powodu oczekujemy od życia samych superlatyw, momentów, które na długo zapadną nam w pamięć, które uświetnią nasze wspomnienia. Nie wiadomo dlaczego próbujemy tą naszą egzystencję wtłoczyć w ramy…
Wyobraź sobie, że odgradzasz się od kogoś grubym murem, który chroni cię przed przenikaniem obcego ciała, który pozwala ci nie widzieć przeciwności, który zamyka niewygodne przestrzenie i smutne krajobrazy. Wyobraź…
Skoro już w popłochu zabierałeś wszystko, co twoje, skoro nie oglądałeś się za siebie ani nawet delikatnie nie zerkałeś przez ramię, by sprawdzić co po sobie pozostawiasz, to na pożegnanie,…
Lubiła niedopowiedzenia, chociaż wiedziała, że pozostawiają więcej niewiadomych aniżeli tych potwierdzonych stanowisk. One mają coś w sobie, pozostawiają złudzenia, pewną dawkę nadziei, szeroki i niekończący się labirynt możliwych rozwiązań, które…
Otwierała zmęczone oczy, które osnute były pajęczą siecią zmarszczek wskazujących na jej podeszły wiek. To prawda, nie była już młoda, jej życie nie nabierało właśnie rozpędu, ale ciągle wierzyła, że…
Przymknęłam na chwilę oczy, by na spokojnie zastanowić się dlaczego moje myśli krążą wokół jednego tematu, wokół ciebie bezgranicznie, czasem bezowocnie. Zastanawiałam się czemu nie mogę przestać uciekać do ciebie…
Uśmiecham się do ciebie i z pewnym zaskoczeniem, a może smutkiem przyglądam się zmianom jakie w tobie zaszły… Byłeś inny, też potrafiłeś się uśmiechać, tulić i wędrować myślami w nieznane,…
Oddychasz… Odczuwasz… Starasz się świadomie podejmować decyzje… Analizować… Częściej biegasz niż spacerujesz, bo rozpęd jest tak duży, że trudno jest ci się zatrzymać, a twoje napięcie z każdą minutą życia…
Pierwszego krzyku nie pamiętamy, choć jest on z nami od samego początku, jest on tak bardzo podobny, zdawać by się mogło identyczny w przypadku każdego z nas, a wydobywa się…