Niewielka różnica, a jednak ma znaczenie. Jedna literka, taki mały znaczek, jakby nic nieznaczący, a jednak nadający sens, istnienie, brzmienie. Tak często wydaje nam się, że drobiazgi są niewidoczne, że nie tworzą niczego większego, nic bardziej mylnego, jak się nakładają na siebie, składają, mnożą, to efekt śnieżnej kuli gwarantowany.
Zastanawiałaś się czasem co cię trzyma…
Z jaką łatwością przychodzi nam udzielanie najlepszych z możliwych rad, z jaką łatwością wskazujemy właściwy kierunek i mówimy, że to przecież takie proste, wystarczy podjąć decyzję, z jaką łatwością manipulujemy życiami innych nie radząc sobie ze swoim wystarczająco dobrze, nawet na tyle, by znajdowało się w normie. Ostatnio zorientowałam się, że o tym wszystkim, co…
Przechodzę ulicami, zamyślona, ale czynnie obserwująca i dostrzegam obojętną bliskość, taką bylejakość, powszechną niechęć do okazania zainteresowania, szybkie kroki, które prowadzą do realizacji planu dnia, ale całkowicie zacierają relacje, zaburzają uczucia. Po co wybierać wspólnie kanapę skoro nie będziemy chcieli na niej razem siedzieć? Po co fatygować się z wyborem pościeli, skoro ma być ona…
Szukanie wymówki zawsze jest czynnością trochę na siłę, wymuszoną i bez planu, problematyczną. Szukamy jej, w sytuacji, gdy to, co ma nas spotkać jest zdecydowanie bardziej uwierające i trudne do przyjęcia aniżeli użycie jej samej do wymigania się od odpowiedzialności, powinności, niewygodnych uczuć i narzuconych planów. Uwielbiamy preteksty, odchrząknięcia i odwrócenie wzorku, gdy nadchodzi sztorm,…
Z jakiegoś powodu oczekujemy od życia samych superlatyw, momentów, które na długo zapadną nam w pamięć, które uświetnią nasze wspomnienia. Nie wiadomo dlaczego próbujemy tą naszą egzystencję wtłoczyć w ramy zadowolenia, pełnej radości i bycia szczęśliwym w każdej chwili. A przecież tyle doświadczeń ludzkich mówi, że szczęście w życiu to tylko momenty, chwile ulotne, ale…
Lubiła niedopowiedzenia, chociaż wiedziała, że pozostawiają więcej niewiadomych aniżeli tych potwierdzonych stanowisk. One mają coś w sobie, pozostawiają złudzenia, pewną dawkę nadziei, szeroki i niekończący się labirynt możliwych rozwiązań, które nadchodzą tylko w bogato przyozdobionej wyobraźni.
– Powiedział, że zadzwoni.
– Kiedy to powiedział?
– Tydzień temu..., powiedziała to tak cicho, prawie, że wyszeptała.
Gdybym miała to oceniać doszłabym…
Udawanie potrafi satysfakcjonować, w końcu przedstawiona rzeczywistość jest wtedy taka, jakiej oczekuje odbiorca, jednak czy zupełnie bez znaczenia jest fakt, że z tym, co prawdziwe nie ma ona zbyt wiele wspólnego?
Jak często udajesz, jak często próbujesz sprawić, by ktoś poczuł się twoim kosztem lepiej? Myślę, że nie rzadziej niż każdy z nas, tylko, gdy kończy…
Dowiedziałam się, że na miłość trzeba zasłużyć, że nie każdy ma prawo jej doświadczać, a jeżeli już tego chce, to musi spełniać pewne warunki… genetyczne! Różnimy się od siebie, nasze komórki mieszają się ze sobą i przenikają, nasz kod dna jest unikalny i dlatego połączenie z drugim człowiekiem powinno być nieprzypadkowe, co więcej dobrze przemyślane…
Na skórze wyryte znamię, które nigdy nie zniknie, w głowie wyryte wspomnienia, których nie jest w stanie zatrzeć biegnący czas, piętno jest na zawsze, przypomina i nie pozwala zapomnieć, a na piętno miłości cierpimy wszyscy, jest ono nieodzownym symbolem wszystkich epok i każdego człowieka, nawet tego, który zarzeka się, że miłości nie potrzebuję, że nie…
Nie spodziewałam się kontaktu z jego strony, w sumie trochę zapomniałam o tamtym epizodzie, który skupił się bardziej na platonicznym snuciu planów, aniżeli konkretnych działaniach prowadzących do czegokolwiek namacalnego i ważnego. Na początku potraktowałam ten przejaw potrzeby kontaktu, jako coś miłego, może trochę dziwnego, przecież minęło tyle czasu, lata może nie świetlne, ale jednak trochę…

