Coraz częściej spotykam się z wątpliwościami dotyczącymi natury relacji, która to relacja jeszcze nie jest taką typową, ale ma predyspozycje, jest nadzieja na coś więcej… Jednak najczęściej, nie wiedzieć czemu, głównie kobieta nie potrafi prawidłowo odczytywać sygnałów i męczy się z czymś czego nie potrafi nazwać. A gdy kobieta nie potrafi czegoś nazwać to nie…
Takie wrażenie jest ciągle blisko mnie, że większości z nas pomieszały się pewne fundamentalne sprawy z błahostkami i powstał taki miks, który niewiele wnosi, ale bruździ na potęgę. Pojawiło się takie poczucie, że wszystko jest dostępne od razu, bez grama zawahania, w każdym wymarzonym, upragnionym czy wymyślonym momencie bez żadnych oporów. O ile w przypadku…
Wszyscy znamy to uczucie oczekiwania na to, co ma się wydarzyć po raz pierwszy, na to, co do tej pory nieznane, ale czego smak tak bardzo chcemy poznać. Ten dreszczyk przebiegający przez całe ciało, ten moment przed, gdy wydaje nam się, że chwila, która nastanie będzie niepowtarzalna i niezapomniana… I taka też nierzadko bywa, niepowtarzalnie…
Zasłyszana krótka rozmowa na temat tego, że ogień nie płonie z odpowiednim natężeniem, że brak elementu zaskoczenia i wszystko ciągnie się tak, jakby trochę na siłę, z przyzwyczajenia, bez wolnej woli. Brak ekscytacji i niekończących się wrażeń, wkroczyła rutyna i tylko jedna szybka myśl przebiegła przez głowę… Czy naprawdę spokój i pewność to takie wady,…
Ludzka natura jest przewrotna, im bardziej nie możemy czegoś mieć tym skuteczniej i zawzięciej o to walczymy, jakby słowo NIE, niedostępność i nie przynależność działały na nas w sposób magnetyczny. Tak też jest z relacjami, szczególnie tymi najwrażliwszymi w swej strukturze, czyli damsko-męskimi. Najczęściej to właśnie mężczyzna dzierży berło odpychania, uciekania, tego powszechnego nie chcę,…
Nie spodziewałam się kontaktu z jego strony, w sumie trochę zapomniałam o tamtym epizodzie, który skupił się bardziej na platonicznym snuciu planów, aniżeli konkretnych działaniach prowadzących do czegokolwiek namacalnego i ważnego. Na początku potraktowałam ten przejaw potrzeby kontaktu, jako coś miłego, może trochę dziwnego, przecież minęło tyle czasu, lata może nie świetlne, ale jednak trochę…
Nie wiedzieć czego się chce jako stan przejściowy nie jest groźny, bo to minie, bo się rozwiąże, bo każdy ma prawo do chwil zawahania. Jednak nie wiedzieć czego się chce na stałe to już plaga, choroba i nieleczona skutkuje trwałymi zmianami, defektami i pretensjami na polu wzajemnego zrozumienia, i bycia dla siebie oparciem. Trudności w…
Zamknęła na chwilę oczy, by móc całą sobą poczuć powietrze, by na chwilę oczyścić zaprzątnięty bzdurami, drobiazgami i umizgami umysł, by tylko rzeczywistość dostawała się do niej przez otwarte pory na skórze i nareszcie w pełni wolne czakry. Wiele poświęcała, biegła przed siebie nierzadko na oślep, bo nie miała pozwolenia na to, by otworzyć oczy…
Pytasz dlaczego twoje życie nagle uległo załamaniu i z jakiego powodu wszystko, w co tak inwestowałeś swój czas i zainteresowanie legło w gruzach? Pytasz, bo szukasz rozwiązania, którego nie ma, które nie należy do mnie i nie ode mnie zależy. Podczas swojej drogi nawet przez moment nie mrugnąłeś, nie zająknąłeś się prezentując swój plan podboju,…
Nie poproszę byś czekała, ale będę miał nadzieję, że nie zobaczę jak odchodzisz… To jego ostatnie słowa, pełne nadziei i bólu, bo wiedział, że wymaga niewyobrażalnego, że przywiązuje ją do siebie niewidzialną nicią, która mimo że wytrzymała, rani… Rani, bo te dwa światy mimo że idealnie skrojone oddzielały kilometry, których żadne z nich nie potrafiło…

