Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Już czas, by zrezygnować…

Strach przed wykonaniem ostatecznego kroku bywa jednym z najpotężniejszych, które nas nawiedzają w całym życiu. Bywa paraliżujący, wstrzymujący, blokujący, bywa, że zwycięża, jeśli mu pozostawić wolną rękę w podejmowaniu decyzji… Zastanów się jaki moment w uwierającej cię sytuacji jest tym, który przelewa czarę goryczy, który moment jest tym nie pozwalającym ci już na kolejne upokorzenie,…

Read more

Gdybym wiedział, że spotkam Cię na swojej drodze szedłbym szybciej!

Gdybyśmy znali drogę przeznaczenia łatwiej byłoby nam kierować losem, który nierzadko kpi, wodzi za nos, nie tylko nie ułatwia, ale i z błogością na licu utrudnia, tak dla własnej, nikomu nieznanej satysfakcji. Gdybyśmy wiedzieli co czai się za rogiem szlibyśmy pewniej albo ostrożniej, z większym wyważeniem, większym odczuwaniem, docenialibyśmy krętość dróg albo ich uproszczony, nielabiryntowy…

Read more

Nie dam Ci rozwodu, ale w zamian…

Co czujesz, gdy dochodzi do rozłamu? Gdy wiesz, że już nic nie sprawi, że ta więź zostanie odratowana, że coś was jeszcze połączy? Co czujesz wiedząc, że to koniec? Ulgę czy ból? Samotność czy wolność? Zamykasz się w sobie czy otwierasz na świat? Pozwalasz sobie na myślenie o przyszłości czy raczej pławisz się w zakamarkach…

Read more

Mężczyzna też potrzebuje wsparcia!

Jakiś czas temu usłyszała pytanie, którego tak po prostu się nie spodziewała, wybrzmiewało ono słowami „dlaczego nie dajesz mi wsparcia”, szeroko otworzyła oczy i jakby w pierwszej chwili nie zrozumiała, jakby odrobinę była oszołomiona… Ja nie daję tobie wsparcia, od razu się oburzyła na rzucone pytanie, które odebrała jak oskarżenie. W początkowej fazie nie było…

Read more

Żałuję tego rozstania, ale nas już nie ma!

Próbując zrobić rachunek sumienia i nałożyć na siebie tak zwaną pokutę, która pozwoli mi jakoś żyć dalej nie wychodzi mi to tak, jakbym tego oczekiwała, bo ból wcale nie jest mniejszy. Ten ból nazywam pochodną zbyt radykalnej i przedwczesnej decyzji, która miała ugruntować nowe życie, a tymczasem zabiła stare, które w podsumowaniu wcale takie złe…

Read more

Mężczyźni czekają, bo mają powód…

Synonimem mężczyzny jest czekanie, jakoś tak przylgnęło do nich to słowo, utarło się, że potrafią w tematach dla nich trudnych czekać bez jakiegokolwiek ruchu, jak przyczajeni… I to nie zawsze jest coś złego, przecież potrafią też działać, potrafią się motywować i poskromić w sobie niechęć do czegoś więcej, do tego, czego się od nich oczekuje……

Read more

Pamiętam wszystko!

Nasza pamięć bywa zawodna, potrafi przeoczyć drobiazgi, które uzupełniają daną historię i zakopać gdzieś głęboko w swych odmętach to wszystko, co kiedyś było dla nas tak ważne… Bywa, że nie przywiązujemy do niej wagi, że spychamy na margines spraw i obowiązków mniej ważnych, uczuć odrzuconych i osamotnionych, ale ona się nie poddaje i walczy o…

Read more

Mój bagażnik, twoje skarpetki przy łóżku – to jest powód?

Czujesz tę irytującą falę, która nadchodzi w momencie dostrzeżenia, że wszystkie twoje prośby, sugestie, szerzone nauki są tylko odbijane z coraz większą siłą, zupełnie jakbyście rozgrywali mecz? Niby powinniście grać do jednej bramki, ale nie do końca to wychodzi, gdy tak się różnicie i gdy ciągle te różnice sobie tak skutecznie wypominacie, tak intensywnie o…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!