Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Już nie mam tych oczu…

Jak przez mgłę przedzierają się wspomnienia tych iskier, które kiedyś rozpalały moje spojrzenie, które były żywym ogniem radości, beztroski, szaleństwa, po którym pozostał tylko przekształcony fragment, bardziej przypominający grymas niż coś z określonego wyrazu… A wszystko przez ten ciężar… Teraz już tylko kończę zdania, niedopowiadam albo z dopowiadaniem dosadnym przesadzam, gdy emocje przejmują kontrolę. Ranię…

Read more

Więzy czy więzi?

Niewielka różnica, a jednak ma znaczenie. Jedna literka, taki mały znaczek, jakby nic nieznaczący, a jednak nadający sens, istnienie, brzmienie. Tak często wydaje nam się, że drobiazgi są niewidoczne, że nie tworzą niczego większego, nic bardziej mylnego, jak się nakładają na siebie, składają, mnożą, to efekt śnieżnej kuli gwarantowany. Zastanawiałaś się czasem co cię trzyma…

Read more

Moglibyśmy żyć wiecznie, ale czy chcemy?

Życie wieczne, kto o nim nie marzy? W końcu rodzi się z takiej myśli tyle pomysłów, brak ograniczeń, wiele możliwości, spełnione marzenia. Wszystko, o czym kiedykolwiek pomyśleliśmy, poczuliśmy, pomarzyliśmy, miałoby dzięki nieśmiertelności możliwość pojawienia się. Bez tych wszystkich wydumanych ograniczeń, które sytuacje uczuciowe, społeczne, ekonomiczne nam narzucają… Bez tych wszystkich utartych schematów, które tak na…

Read more

Byłam dzisiaj na spacerze…

Ból głowy, słabe samopoczucie i ten ciągły bieg sprawiły, że po prostu wstałam, wskoczyłam w wygodny dres i poszłam na spacer… Dłuższy niż zamierzałam i zdecydowanie bardziej efektywny niż w ogóle mogłabym się spodziewać. Nadałam mu raczej nieśpieszny ton, szłam bez celu, na początku w zamyśleniu, co jakiś czas rozglądając się wokół siebie. Gdyby ktoś…

Read more

Kochanie, nie masz prawa!

Tyle tych praw, obowiązków, przyrzeczeń i chwytliwych sloganów narzucających jak żyć, z kim, jak postępować, czego nie mówić, a o czym lepiej wspomnieć. Nadajemy większe znaczenie innym, bo boimy się, że nas ktoś oskarży o arogancję, bezczelność i wywyższanie się. Wydaje nam się, że inni mają większe prawa i należy ich w tym utwierdzać, że…

Read more

Możemy kontrolować tylko własne zachowania, a przekazywać jedynie informacje!

To wydawało się tak proste… Jestem przecież szczęściarą, potrafię to, bez zająknięcia, bez mrugnięcia, drgnięcia najmniejszego, bez jakiegokolwiek szelestu, pomyłki uda mi się kontrolować wszystko, co sobie założę, przekazywać wszystko, czego tylko zapragnę… Uśmiechnęłam się sama do siebie, gdy przypomniała mi się ta zabawna myśl, która kiedyś była pewnikiem, która tak skutecznie zachęcała mnie do…

Read more

Odmawiam zgody – manifest!

Odmawiam zgody na opinie, że nie traktuję wirusa poważnie, tylko dlatego, że kwestionuję arbitralne przepisy prawne, które odwołują moje podstawowe prawa człowieka. Odmawiam zgody na śledzenie i namierzanie jakichkolwiek obywateli. A skoro tak łatwo możemy śledzić obywateli przestrzegających prawa, to dlaczego pedofile i niebezpieczni przestępcy nie stali się w tej technologii priorytetem? Odmawiam zgody na…

Read more

Chciałabym…, wiesz czego? Myślę, że tego samego co TY!

W tym ogłupiałym pędzie za wszystkim co piękne, ponętne, idealnie wyważone, błyszczące ponad miarę i nieprzyzwoicie wręcz pociągające, chciałabym spokoju odrobinę i chwil spędzonych w ciszy, bez konieczności udowadniania czegokolwiek. W tym całym chaosie, który nakazuje być wszędzie tam, gdzie dzieje się akcja, który nakłania do bycia wszystkim i zawsze, chciałabym na chwilę, prostolinijnie poukładać…

Read more

Każdy ukrywa jakiś ból!

Patrzysz na nią i wydaje ci się, że ma wszystko, że nigdy nie była świadkiem tragedii, niczego nie straciła i zawsze znajdowała się na fali. Łatwo widzieć obrazek, który w mniemaniu niedoinformowanych jest bliski ideału, który nie ma rys i który nie potrzebuje wsparcia czy rozwiązania, bo przecież sam w sobie nim jest. Uwielbiamy powtarzać,…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2026 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!