Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Ostatnie pożegnanie – to niełatwe… TATO…

Od zawsze uważałam pozostawienie trzech kropek jako symboliczny gest, który nie pozwala zakończyć tematu, który pozostawia złudzenie szansy, uspokaja emocje i utrzymuje w trwaniu, nawet jeśli jest ono odrętwiające. Nie zawsze chcemy postawić kropkę, bo ona jest jednoznaczna, odziera ze złudzeń, mówi jasno, jest tak i inaczej nie będzie. A ja bardzo chciałabym, żeby było…

Read more

Ciebie już nie ma, więc biorę co jest!

Nawet się nie obejrzałem, ani razu nie zająknąłem przy podejmowaniu decyzji, wtedy jeszcze wydawało mi się, że postępuje słusznie, właściwie przede wszystkim dla siebie, dla swoich planów i swojej swobody, której łaknąłem jak powietrza. Wiele mi się wydawało, nie dlatego, że uważałem siebie za nieomylnego, po prostu w jakiejś mierze uważałem siebie za swoją prywatną…

Read more

O mnie się nie martw już!

Skoro już w popłochu zabierałeś wszystko, co twoje, skoro nie oglądałeś się za siebie ani nawet delikatnie nie zerkałeś przez ramię, by sprawdzić co po sobie pozostawiasz, to na pożegnanie, słowa rzucone w twoim kierunku mówiące tylko: o mnie się nie martw, bo już przecież nie musisz, powinny być wystarczające i znaczące. Odchodząc zamykasz pewien rozdział,…

Read more

Życie po stracie – co zrobić z tym bólem?

Pierwsza doba jest czymś w rodzaju upadku w przepaść, człowiek jest poobijany, żyje, ale nie ma nawet odrobiny siły, by wstać, by próbować walczyć, by chcieć zrobić cokolwiek... Każdy kolejny dzień przypomina przypalanie ogniem, wszędzie widzi się cienie, wspomnienia przewijają się w głowie raz po raz, to w zwolnionym tempie, to jak w stopklatce, szybko…

Read more

Kobietę w czerwieni najtrudniej pożegnać…

Znałam kiedyś mężczyznę z tak zwanej starej szkoły... Był szarmancki, rycerski, jak James Bond szyty na miarę, czysta perfekcja, taki blask, który trudno opisać słowami, taki blask można jedynie zobaczyć zamykając oczy, by móc wsłuchać się w słowa... Poprosił, więc zamknęłam oczy, chciałam pozostałymi zmysłami poczuć historię o kobiecie w czerwieni, którą pragnął mi opowiedzieć,…

Read more

Blog o tym, o czym nie lubimy mówić wprost… A wbrew pozorom tematów tabu jest całkiem sporo… Unikamy szczerości w uczuciach, bo boimy się odrzucenia, zranienia czy ośmieszenia… Nie mówimy o tym, co nas boli, co nas odpycha i co porusza, bo nie wiemy, jak to może zostać odebrane… Wreszcie unikamy mówienia o tym, czego pragniemy, bo to takie egoistyczne, a egoizm to ponoć zło… A ja o tym wszystkim piszę…

© 2025 Marifa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się do mojego Newslettera

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej  skrzynki pocztowej!