Siedziała samotnie otulona kocem i raz po raz na zmianę to z trudem łapała haust powietrza, to próbowała przełykać kolejny łyk kawy... Ta kawa, ten koc, ta cisza miały odciągnąć…
08

Otrzymuj najlepsze artykuły
z bloga do swojej skrzynki pocztowej!