Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Nie mogę zasnąć…

Nie mogę spać, niby zamykam oczy, na siłę je mrużę, ale ciągle słyszę za oknami ten przeciągły, wiosenny śpiew ptaków. Pod powiekami przewijają się kolejne, uporczywe i nachalne w swej naturze obrazy, jakby nie wiedziały, że na chwile powinny schować się w kąt. Nie słuchają, nie pytają, nie liczą się z moimi pragnieniami i tylko…

Read more

Facet zawsze znajdzie pretekst…

Szukanie wymówki zawsze jest czynnością trochę na siłę, wymuszoną i bez planu, problematyczną. Szukamy jej, w sytuacji, gdy to, co ma nas spotkać jest zdecydowanie bardziej uwierające i trudne do przyjęcia aniżeli użycie jej samej do wymigania się od odpowiedzialności, powinności, niewygodnych uczuć i narzuconych planów. Uwielbiamy preteksty, odchrząknięcia i odwrócenie wzorku, gdy nadchodzi sztorm,…

Read more

Dlaczego Piotruś Pan nigdy nie dorośnie…?

Każdy wiek ma swoje prawa, które są powszechnie znane, chociaż pojawiają się jednostki, które im się sprzeciwiają, gdyż nie zgadzają się z ciągiem przyczynowo-skutkowym, który jest im narzucany. Ot buntowniczy charakter, który musi znaleźć swoje ujście na zewnątrz, bo bez poklasku tłumów i niezrozumienia większości jego irracjonalne zachowanie nie miałoby racji bytu. Ale jest też…

Read more

Witamy w XXl wieku!

Trafiam na proste słowa nawet na krętej ścieżce i wcale nie wydają się łatwiejsze w przyswojeniu, zrozumieniu, zaakceptowaniu, wcale nie są źródłem, które daje siłę... Z przerażeniem rozglądam się wokół i dostrzegam mnogość przekazów, które jednocześnie blokują zrozumienie, odczuwanie, bycie... Nie chcę być tylko jednym z wielu, nie chcę być robotem, który kreuje swój świat dla innych,…

Read more

Huragan optymizmu na receptę!

Lekarz spojrzał na mnie w taki niezrozumiały do końca sposób, trochę jakby współczuł, trochę jakby nie rozumiał, a nawet trochę jakby był zły i zażenowany. Spuściłam głowę, bo takie nieme karcenie zawsze było dla mnie bardziej dotkliwe niż słowne utyskiwania, nawet jeśli intensywne i bez znieczulenia. Byłam skrępowana i czułam się uwięziona, ale sama się…

Read more

Mam sen…

Znasz ten stan, gdy otwierasz oczy i zastanawiasz się czy to wydarzyło się naprawdę, czy może było tylko sumą obrazów i wyobrażeń, które zamieszkały w twojej głowie? Czasem żałujesz, że już się obudziłaś, że na nowo wkroczyłaś w rzeczywistość, a czasem po prostu oddychasz z ulgą, gdy nie przebywasz już w tej szczelnie zamkniętej przestrzeni.…

Read more

Ona czeka, bo ty tego nie zamknąłeś!

Ciekawe ile dusz cierpi w odmętach samotności, której znakiem rozpoznawczym jest fakt, iż są same, ale tylko dlatego, że jeszcze nikt nie wypuścił ich ze swojej mentalnej pułapki? Ciekawe dlaczego tak łatwo dajemy się łapać na prośby, obietnice, zapewnienia, być może właśnie dlatego, że tak łakniemy być dla kogoś tym kimś, że zapominamy, że dla…

Read more

Nie odpowiadam za to, co o mnie myślisz!

Jak zwykle odpowiedź wyważona, typowa pani z klasą, której trudno dorównać… Efemeryczna, zamknięta, odgrodzona od świata, dla niektórych nawet tajemnicza… Jaki jest więc sens grzebania w czyimś świecie, zwłaszcza, że ten nijak ma się do twojego? Do wszystkiego się wtrącasz, a potem udajesz, że to cię nie dotyczy! Czy odpowiadanie na pytania, wypowiadanie swojego zdania…

Read more

Wybrałeś inne życie!

Zabawne jakie konsekwencje niosą ze sobą niektóre wybory, jak ciążą pewne decyzje, nieodwołalnie wypuszczone w przestrzeń słowa… Po latach tylko uśmiechasz się do siebie i utwierdzasz w przekonaniu, że to, co masz teraz to szczęście, spokój, prawdziwa ty, dokładnie taka, jakiej od zawsze szukałaś. Czy masz żal, że życia dwa tak się od siebie różnią…

Read more

Przecież miałeś być taki jak…

Wzrasta we mnie poczucie żalu, za tym, czego nie otrzymałam, a co tak intensywnie sobie planowałam i wyobrażałam, rośnie we mnie wprost proporcjonalnie do złości, która coraz częściej wymyka się z ram, w których do tej pory ją umieszczałam. Moje oczekiwania okazały się jedynie mrzonką, na której sama starałam się postawić fundamenty i to nie…

Read more