Mamy te wszystkie urządzenia, które ułatwiają kontakt, porozumienie, rozmowę w każdym momencie, a cały paradoks polega na tym, że przestajemy ze sobą rozmawiać, komunikować się, ewentualnie zostawiamy like'i pod zdjęciem czy postem na jednym z portali społecznościowych... No trzeba przyznać to buduje cudowną więź międzyludzką, nic tylko się wzruszyć!
Samotność to prawdziwa choroba XXI wieku, ale…
Nie znam nikogo, kto lubiłby śmieci, w sumie nie ma się co dziwić, zużyty materiał, resztki jedzenia, stare rzeczy – kto miałby to niby lubić i preferować? Przyznajcie się wiecie już, że w tym momencie uśmiecham się i puszczam do was oczko... Tak proszę szanownego Państwa też nie lubię śmieci, wręcz odwrotnie lubię jak wszystko…
Znasz ten moment kiedy trafiasz na całkiem fajnego faceta i myślisz sobie, a może? I tak starasz się sobie go przymierzyć, sprawdzasz czy pasuje, dopinasz pytaniami, dopasowujesz wymienianymi poglądami i w końcu próbujesz szyć rozmawiając o planach, uczuciach i składanych obietnicach... Znasz to na pewno, dlatego hamuj siostro, odstaw maszynę i zastanów się czy z…
Droga jest tak samo ważna jak cel, który chcesz osiągnąć, bo:
--> uczy cierpliwości
--> pozwala poznać siebie
--> odkrywa nowe możliwości
--> daje szansę na zweryfikowanie wszystkich punktów planu
--> kształtuje charakter, sprawia, że staje się on silniejszy
--> otwiera nas na to, co dotąd nieznane
--> droga sama w sobie jest celem, jest wędrówką w głąb siebie...
Jeśli dobrze poznasz…
Ranek. Otwierasz oczy. Wstajesz i od pierwszego kroku, pierwszej myśli masz poczucie, że tęsknisz, tęsknisz za dotykiem, drugim kubkiem kawy, przepychanką przed łazienką (każdy w końcu się śpieszy), porannym pocałunkiem czy nawet namiętnym seksem, za wszystkimi tymi momentami, które budują twój dobry dzień... Tęsknisz za wszystkim tym, co gdzieś się zagubiło, rozmyło i boisz się,…
Możesz mieć mnóstwo pieniędzy, ale:
---> nie dodadzą ci one ogłady i nie nauczą manier;
---> nie sprawią, że będziesz postępować właściwie;
---> nie zapewnią ci szacunku, co najwyżej fałszywy poklask;
---> nie zbudują mocnego i stabilnego charakteru, a często jedynie marny szkielet;
---> nie nauczą cię, jak zdrowo patrzeć na świat;
---> nie będą pewnikiem, który da ci zaufanie wszystkich…
Ciągle pojawiające się rachunki, ciążące na naszych barkach i sumieniach kolejne raty kredytu obciążające do granic możliwości nasz portfel, strach o przyszłość dzieci, rozsypujące się relacje z partnerem, kłopoty z wymagającym lub po prostu zwyczajnie frustrującym szefem, ciążąca samotność wśród tłumu znajomych na facebook'u, coraz większe oczekiwania stawiane nam przez ogół i szybkie tempo życia…
Bywa, że natrafiamy na mur, którego żadnym sposobem pokonać nie możemy. Siłujemy się z czymś, próbujemy, dobijamy się, ale stoimy w tym samym punkcie albo co gorsza cofamy się znacznie. Wychodzimy z tych wszystkich walk i prób z poranionymi sercami, nieufnymi duszami, podejrzliwymi umysłami – wszystko przestaje mieć jakikolwiek sens... Nie wiadomo czy jest jakiś…
Paskudna pogoda za oknem, deszcz siąpi, wiatr wieje, wszędzie mokro, zimno, ponuro, w portfelu mniej niż by się chciało, dziecko cały czas ciągnie za rękaw, kobieta chce byś ją zrozumiał bez słów, mężczyzna chce byś mu odpuściła na chwilę, szef chce wszystko na wczoraj, czujesz ogólne zmęczenie i w ogóle wszystko jest na NIE! Narzekamy,…
Ile razy nie robiliście czegoś, bo akurat nie wypada, bo kogoś zdenerwujecie, zawiedziecie, rozczarujecie, zranicie... Często prawda? Odmawialiście sobie własnego zdania, decyzji, działania, wszystkiego, aby zadowolić innych ludzi, często tych, którzy tak w ostatecznym rozrachunku nic dla was nie znaczyli...
Wiem, że to znacie, chyba każdy tak ma, że do pewnego momentu w swoim życiu zgadza…

