Zadajesz mnóstwo pytań, jednak nawet po otrzymaniu odpowiedzi nic nie zmieniasz, a potem skutecznie dziwisz się, że stoisz w tym samym miejscu, nie wiesz co robić, ale zmian w życie nie wprowadzisz, bo zniknęłaby opcja narzekania. Chcesz zrozumienia, chcesz wiedzieć, że w tych wszystkich potknięciach nie jesteś sama, ale gdy ktoś sugeruje zobacz, sprawdź, przekonaj…
Odstępstwa od normy to już chyba taka norma, natomiast moment, gdy wszystko przebiega według założeń jest wnikliwie sprawdzany, badany, analizowany i poddawany osądowi. Najbardziej te anomalie dostrzegalne są w relacjach, bezwzględnie poprzestawiały się priorytety, uczucia stały się bardziej ulotne, a słowa właściwie niewiele warte, bo wypowiadane są w sposób nieprzemyslany, pochopny, jakby z rozpędu, jakby…
- Nie czujesz się nie na miejscu (zapytał Standard)
- Hmm, a to dlaczego (zastanowiła się Odmienność)
- Nie martw się, jesteś inny, ale dzięki temu zbudujesz sobie ciekawe życie, a innym ubarwisz świat! (podsumował Cichy Obserwator)
Nigdy nie walcz ze swoją "innością", to, że odstajesz nie znaczy, że jesteś gorszy, to właśnie znaczy, że…

