Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Już nie mam tych oczu…

Jak przez mgłę przedzierają się wspomnienia tych iskier, które kiedyś rozpalały moje spojrzenie, które były żywym ogniem radości, beztroski, szaleństwa, po którym pozostał tylko przekształcony fragment, bardziej przypominający grymas niż coś z określonego wyrazu… A wszystko przez ten ciężar… Teraz już tylko kończę zdania, niedopowiadam albo z dopowiadaniem dosadnym przesadzam, gdy emocje przejmują kontrolę. Ranię…

Read more

Chcesz prawdy? Oto ONA!

Najtrudniejsza w życiu jest prezentacja porażek, potknięć, zawahań, przyznawania się do błędów, opowiadania o traumach i pokazywania, że słabość dotknęła też nas. Widzisz piękny obraz, dopracowany w każdym szczególe, widzisz sukces, kolejny szczęśliwy traf tej tak nielubianej przez ciebie osoby i co, myślisz, że przyszło jej to łatwo? Że cały ten efekt nie został okupiony…

Read more

Po co ci te tajemnice?

- Po co te wszystkie tajemnice (Zapytała Ciekawość) - A czy wszystko od razu musi być jasne? (Odpowiedział Sekret) - Nie, ale jednak w pewnych sytuacjach przejrzystość wiele rozwiązuje (Podsumował Rozsądek) Możesz być tajemnicza, możesz też ukrywać informacje związane z twoją przeszłością, możesz się wstydzić i możesz kokietować, możesz też dobrowolnie zgadzać się na milczenie…

Read more

Przecież miałeś być taki jak…

Wzrasta we mnie poczucie żalu, za tym, czego nie otrzymałam, a co tak intensywnie sobie planowałam i wyobrażałam, rośnie we mnie wprost proporcjonalnie do złości, która coraz częściej wymyka się z ram, w których do tej pory ją umieszczałam. Moje oczekiwania okazały się jedynie mrzonką, na której sama starałam się postawić fundamenty i to nie…

Read more

Niedopowiedzenia… – fragment książki!

Lubiła niedopowiedzenia, chociaż wiedziała, że pozostawiają więcej niewiadomych aniżeli tych potwierdzonych stanowisk. One mają coś w sobie, pozostawiają złudzenia, pewną dawkę nadziei, szeroki i niekończący się labirynt możliwych rozwiązań, które nadchodzą tylko w bogato przyozdobionej wyobraźni. – Powiedział, że zadzwoni. – Kiedy to powiedział? – Tydzień temu..., powiedziała to tak cicho, prawie, że wyszeptała. Gdybym miała to oceniać doszłabym…

Read more