Paskudna pogoda za oknem, deszcz siąpi, wiatr wieje, wszędzie mokro, zimno, ponuro, w portfelu mniej niż by się chciało, dziecko cały czas ciągnie za rękaw, kobieta chce byś ją zrozumiał bez słów, mężczyzna chce byś mu odpuściła na chwilę, szef chce wszystko na wczoraj, czujesz ogólne zmęczenie i w ogóle wszystko jest na NIE! Narzekamy,…
Nie wiem jak wy, ale mnie wydaje się, że powoli, o pardon, a raczej szybko zmierzamy ku osiągnięciu prędkości świetlej we wszystkim co robimy. I tak, wszystko musi być:
→ bardziej na czasie; bardziej nowoczesne; bardziej dopracowane;
→ szybciej przygotowane; szybciej dostarczone; szybciej wymyślone;
→ lepiej ogarnięte; lepiej opracowane; lepiej najlepiej po prostu
→ mocniej zaakcentowane; mocniej przedstawione; mocniej…
Narzekanie to nieodłączny element życia właściwie każdego człowieka, no może się mylę, może są gdzieś wiecznie szczęśliwe jednostki, ale nie chce mi się wierzyć, że to ich szczęście nie wymaga wspomagaczy.
Ja wspomagam się kawą, wiem, wiem ona uzależnia, ale każdy człowiek, żeby żyć od czegoś uzależniony być musi, takie już jest prawo naturalne. Osobiście kocham,…
Długo myślałem, jak na skrawku papieru zmieścić całe szczęście jakim mnie obdarzyłaś, całą przyjaźń, namiętność, radość i wzruszenia... W jaki sposób ująć w słowa to, co do ciebie czułem byś wiedziała, że to było nie tylko prawdziwe, ale i wieczne, tak wieczne, bo zawsze będę cię kochał...
Kochałem cię najmocniej, najintensywniej, najprawdziwiej jak to tylko możliwe...…
Lubimy wyobrażać sobie idealną perspektywę, perfekcyjne uczucie, które nas uskrzydla, inspiruje, satysfakcjonuje i ogólnie sprawia, że wszystko w nas śpiewa, nic nas nie uwiera i jest pięknie... Ale co w sytuacji, gdy idealne wyobrażanie staje się rzeczywistością? Co, gdy na swej drodze spotykamy człowieka wyjątkowego, który czyta w nas jak w otwartej księdze, który zachowuje…
Iskry w związku kojarzą się z jego początkiem, z pierwszymi spacerami, muśnięciami, nieśmiałymi pocałunkami, tęsknotą, która pojawia się już w momencie rozstania, kojarzą się z tym zachłyśnięciem, zjawiającym się nie wiadomo skąd zauroczeniem, tym czymś co wywraca nasz świat do góry nogami... Żyjemy w przeświadczeniu, że na pewnym etapie iskrzenie w relacji nie ma już…
Inspiracja popycha do działania, ma w sobie też coś z boskiego natchnienia... Ona sprawia, że nam się chce, że pojawiają się pomysły, że coś się zmienia... Ale nie zmienia się samo... Musimy na to zapracować, musimy ruszyć z miejsca, wprowadzić myśli i plany w obieg, zamienić w czyn...
Od ciągłego potoku słów, natłoku myśli i nieskończonej…

