X
Nie masz pojęcia co dzieje się za tymi drzwiami!
Ta bezczelność granicząca z pewnością, że twój osąd jest jedynym słusznym i że fakty, które mają znaczenie są tymi, które utkałaś sobie w swojej głowie, nie pytając zainteresowanych czy zgadzają się ze stanem faktycznym… Wiesz jednak zawsze lepiej od samych zainteresowanych co dzieje się za tymi zamkniętymi na zamek drzwiami! Wiesz doskonale jakie emocje kryją…
Już nie mam tych oczu…
Jak przez mgłę przedzierają się wspomnienia tych iskier, które kiedyś rozpalały moje spojrzenie, które były żywym ogniem radości, beztroski, szaleństwa, po którym pozostał tylko przekształcony fragment, bardziej przypominający grymas niż coś z określonego wyrazu… A wszystko przez ten ciężar… Teraz już tylko kończę zdania, niedopowiadam albo z dopowiadaniem dosadnym przesadzam, gdy emocje przejmują kontrolę. Ranię…
Testowanie Ranault Arkany – kobiecym okiem o emocjach jakie temu towarzyszą!
Weekendowe testowanie nowej Arkany to fart, większy spokój, możliwości i można jechać tam, gdzie wyobraźnia poniesie, bo czas nie goni! Poproszono mnie o przetestowanie Renault Arkana. Trafiła mi się nie byle gratka, bo Arkana w wersji Intens E-TECH (silnik hybrydowy, tzw. miękka hybryda, bez ładowania z gniazda, doładowująca się podczas jazdy). Pełne 145 koni, silnik…

Jesteś matką, więc powinnaś i koniecznie musisz…!

Kochana pamiętaj, że jako matka powinnaś dbać o siebie i dziecko, że musisz być odpowiedzialna, że powinnaś wiedzieć co dobre, a co złe, że musisz dbać o racjonalne odżywianie i właściwy rozwój twojego dziecka, że twoja dieta jako matki karmiącej, bo chyba oczywistym jest, że będziesz swoje dziecko karmić naturalnie bez wspomagaczy, powinna być odpowiednio zbilansowana… To jak? Rozbolała cię już głowa i pojawiło się osłabienie od kilku punktów, które mówią ci co powinnaś i co koniecznie musisz? Świetnie, bo to tylko kilka kropelek w całym morzu dobrych rad…

Z każdej strony ktoś informuje cię o tym, jak powinnaś żyć, jak wychowywać swoje dziecko, jak je karmić, jak przewijać, do jakiej szkoły posłać, co kupić na urodziny czy pod choinkę, czego uczyć, a czego się wystrzegać i tak w nieskończoność, każdy temat przewertowany na tysiąc sposobów, a i tak zawsze znajdzie się ktoś, kto cię skrytykuje, bo jednak gdzieś się potknęłaś i nie zrobiłaś czegoś tak, by wszystkim było dobrze. Dieta mamy karmiącej to ważna sprawa, zgadzam się, ale i do niej trzeba podchodzić z głową, bo tak naprawdę na starcie usłyszysz, że właściwie niczego ci nie wolno, a to nie jest prawdą, sporo ci wolno, tylko nie możesz dać się stłamsić, a nie ma co ukrywać, że ta świeżo upieczona mamuśka jest idealną gliną do formowania, ci lepiej „poinformowani” powiedzą ci co i jak, tak żebyś przypadkiem nie zaprzątała sobie głowy drobiazgami typu: „poczucie wolności, własne zdanie czy potrzeby”. Sama możesz o siebie odpowiednio zadbać, wystarczy, że wprowadzisz do swojego życia urozmaiconą, ale delikatną dietę, czyli bez szaleństw, że pooddychasz trochę świeżym powietrzem, by oderwać się od cioć “dobra rada” i zresetować mózg, że będziesz się ruszać, bo ruch to endorfiny, a endorfiny to szczęście i myśleć pozytywnie, bo takie wibracje są zaraźliwe, w sumie trzeba przyznać jest to idealny patent lub zbiór zachowań na dobre samopoczucie dla każdego człowieka, a nie tylko matek, ale na nich się tu skupiamy.

Każdy człowiek, w tym kobieta, która pełni jedną z najważniejszych ról społecznych, jaką jest bycie matką musi czuć swobodę w podejmowaniu decyzji, musi mieć poczucie, że to, co robi wykonuje w zgodzie ze sobą, że trochę zdrowego egoizmu jest wskazane, a nie ogólnie potępiane, że to jaki system na wychowanie wybierze to jej wybór, że to czy będzie dobrą matką w mniemaniu ogółu to przede wszystkim jej decyzja. Ile ludzi tyle opinii, wywieranie na kimś presji typu: powinnaś, musisz, zrób tak, a nie inaczej jest niczym innym, jak tłamszeniem człowieka, zabieraniem mu wolności, zabijaniem w nim radości, chęci do zmian, do rozwoju, do sięgania po więcej. Matka też człowiek, niech to jak wychowuje, jak karmi, jak kocha i żyje było jej decyzją, bo nikomu nic do tego! Więź matki z dzieckiem jest czymś unikatowym i to oni najlepiej odczytują nawzajem siebie i swoje potrzeby, poglądy osób trzecich mogą być pomocne, ale konieczne nie są.

Categories: Relacje
Joanna Chudoba: Tylko pisząc wyrażam siebie naprawdę, aktualizuję własną bazę danych, JESTEM, oddycham tak, by mieć energię na więcej. Kocham to i myślę, że widać to w każdym tekście, który tu znajdziesz… Jestem kobietą w czerwieni, która kocha odcienie, którymi zaskakuje ją życie, daj się zaskoczyć i ty, czytając!
Related Post