X
Nie masz pojęcia co dzieje się za tymi drzwiami!
Ta bezczelność granicząca z pewnością, że twój osąd jest jedynym słusznym i że fakty, które mają znaczenie są tymi, które utkałaś sobie w swojej głowie, nie pytając zainteresowanych czy zgadzają się ze stanem faktycznym… Wiesz jednak zawsze lepiej od samych zainteresowanych co dzieje się za tymi zamkniętymi na zamek drzwiami! Wiesz doskonale jakie emocje kryją…
Już nie mam tych oczu…
Jak przez mgłę przedzierają się wspomnienia tych iskier, które kiedyś rozpalały moje spojrzenie, które były żywym ogniem radości, beztroski, szaleństwa, po którym pozostał tylko przekształcony fragment, bardziej przypominający grymas niż coś z określonego wyrazu… A wszystko przez ten ciężar… Teraz już tylko kończę zdania, niedopowiadam albo z dopowiadaniem dosadnym przesadzam, gdy emocje przejmują kontrolę. Ranię…
Testowanie Ranault Arkany – kobiecym okiem o emocjach jakie temu towarzyszą!
Weekendowe testowanie nowej Arkany to fart, większy spokój, możliwości i można jechać tam, gdzie wyobraźnia poniesie, bo czas nie goni! Poproszono mnie o przetestowanie Renault Arkana. Trafiła mi się nie byle gratka, bo Arkana w wersji Intens E-TECH (silnik hybrydowy, tzw. miękka hybryda, bez ładowania z gniazda, doładowująca się podczas jazdy). Pełne 145 koni, silnik…

Reguły gry zamiast słów przysięgi moi drodzy!

Benjamin Disraeli napisał kiedyś, a dokładniej w 1870 roku, w liście do córki królowej Wiktorii Lousie, że nie ma większego ryzyka niż związek małżeński i nie ma też nic szczęśliwszego niż szczęśliwe małżeństwo. Zastanowicie się zapewne dlaczego to przytaczam, otóż dlatego, że zgadzam się również z tym, co usłyszałam w kultowym już filmie, że chętnie wymyślamy sobie słowa przysięgi zamiast ustalić i spisać reguły gry, dbając tym samym o szczęście tu i teraz, nie myśląc zupełnie o tym na zawsze.

Wiem, że wiele osób się oburzy, bo romans, bo wielka i nieskończona miłość, bo piękno i czystość uczucia, bo przecież z czasem wszystko wyjdzie i nie ma sensu fundamentalnych kwestii ustalać na starcie, lepiej oddać się błogim chwilom miłosnego uniesienia. I tu moi drodzy pojawia się kubeł zimnej wody wylany na każdego takiego niebieskiego ptaka, nie tylko bez jakiejkolwiek litości, ale i bez ostrzeżenia. Kolorowe paciorki, celebracja chwili i wonności kwiatów są cudownym uzupełnieniem rozwijającego się i stabilnego uczucia, ale nie jego całością. Jeśli nie zastanowisz się czego tak naprawdę oczekujesz, czego szukasz i bez czego nie jesteś w stanie przejść przez życie to wydaje ci się, że kto to za ciebie załatwi? Kto ustali za ciebie, jak twój związek ma wyglądać? A jeśli tego nie ustalisz, jak sądzisz jak długo przetrwasz?

Pocałunki są urocze, powinno się je stosować jako doustną i codzienną witaminę, która pozwala przetrwać dzień i daje nadzieję na więcej, ale jeśli schrzanisz podstawy to nie będzie ci się chciało tego do-witaminizowania stosować, bo sama koncepcja będzie cię odrzucać. Dlatego też, zanim się zagalopujesz, zanim uwiedzie cię perspektywa stworzenia elaboratu o tym, jak kochasz, stwórz może na próbę dokument, który uchroni ciebie i drugą osobę przed rozczarowaniem, w oparciu oczywiście o zdanie obu stron.

Jeśli przez głowę przewija ci się tysiąc myśli i rozterek, i nie masz bladego pojęcia czym różni się przysięga od listy reguł, to naprędce wyjaśniam… Przysięgasz wieczną miłość, wierność, obecność, trwanie, wszystko to, co wzniosłe i pełne ideałów, takie metafizyczne piękno, które widać w najlepszym momencie relacji pomiędzy dwojgiem ludzi… Ustalasz natomiast, że będziesz robić wszystko, by ta miłość nie tylko trwała, ale i się rozwijała, by wierność została zachowana unikając robienia czegokolwiek, by, ukochaną osobę popchnąć do zdrady, że dbanie o to, by codzienność nie zabiła tego, co właśnie wzniosłe jest w rękach każdego z was, że przerzucanie się winą albo niewygoda nie będą tym, co tłumaczy cokolwiek… Ustalasz wzajemne wsparcie, odrębne i wspólne zainteresowania, pragnienia, wysłuchujesz rozterek i bierzesz odmienne zdanie pod uwagę, a nie takie samo za pewnik. Nie zabierasz ani sobie, ani drugiej jednostce wolności, bo ona należy się każdemu żyjącemu stworzeniu.

Rozczarowanie bierze się z braku poznania, a brak poznania ze stawiania za pewnik miłości po wsze czasy, takowa nie istnieje, jako by samodzielny. Jesteśmy tylko ludźmi, budzimy się w gorszym nastroju, od czasu do czasu odczuwamy spadek formy, obowiązki dają nam w kość, to zrozumiałe, że nie zawsze z taką samą intensywnością będzie w nas płonął ogień miłości, jeśli tego nie rozumiesz to nie jesteś przygotowany na żadne reguły, jedynie jesteś w stanie wysławiać urodę ulotnej chwili namiętności często mylonej z miłością prawdziwą.

Reguły gry zamiast słów przysięgi to bardzo radykalne, polecam więc ustawić je obok przysięgi, w końcu romantyczne gesty to też jakaś reguła, ale jeśli już koniecznie musisz z czegoś zrezygnować to pozostaw reguły, bo gdy one przetrwają to żadna przysięga nie straci na wartości.

Categories: Relacje
Joanna Chudoba: Tylko pisząc wyrażam siebie naprawdę, aktualizuję własną bazę danych, JESTEM, oddycham tak, by mieć energię na więcej. Kocham to i myślę, że widać to w każdym tekście, który tu znajdziesz… Jestem kobietą w czerwieni, która kocha odcienie, którymi zaskakuje ją życie, daj się zaskoczyć i ty, czytając!
Related Post