Związki tylko w teorii są proste, a w praktyce…
Z jaką łatwością przychodzi nam udzielanie najlepszych z możliwych rad, z jaką łatwością wskazujemy właściwy kierunek i mówimy, że to przecież takie proste, wystarczy podjąć decyzję, z jaką łatwością manipulujemy życiami innych nie radząc sobie ze swoim wystarczająco dobrze, nawet na tyle, by znajdowało się w normie. Ostatnio zorientowałam się, że o tym wszystkim, co ważne, jedynie dobrze się opowiada, jedynie powtarza się zasłyszane frazy i manipuluje faktami, żeby dobić targu. Szukamy spokoju, oazy dla naszego egoizmu i spełnionych fantazji, zapominając przy tym, że przecież wszystko ma swoją cenę i nie ma co liczyć na rabat od życia. Sezonowe wyprzedaże w tych najważniejszych sprawach się nie zdarzają.
Możemy sobie wmawiać, że jak bÄ™dziemy siÄ™ kurczowo trzymać konkretnych zasad, to pozwolÄ… nam one na dÅ‚ugie, spokojne i szczęśliwe życie, które nie zaskakuje, ale które biegnie miarowym krokiem, bez zbÄ™dnych przeskoków, jak w sinusoidzie. Jakże siÄ™ mylimy wmawiajÄ…c sobie, że jeÅ›li postÄ…pimy wÅ‚aÅ›ciwie to zostaniemy nagrodzeni i wszystko uÅ‚oży siÄ™ po naszej myÅ›li. Nie zostaniemy, bo to, że zasady siÄ™ zgadzajÄ…, to że puzzle do siebie pasujÄ…, że caÅ‚a ukÅ‚adanka ma sens, logikÄ™ i temat przewodni nie oznacza, że nadal wszystko siÄ™ zgadza. Bzdura, pomyÅ›lisz. WÅ‚aÅ›nie nie. Bo w tym caÅ‚ym ambarasie nie chodzi o to, żeby sobie przytakiwać i schodzić z drogi, gdy jest to konieczne. Nie chodzi o to, by idealnie na pół podzielić siÄ™ obowiÄ…zkami i przywilejami. Nie chodzi też o to, żeby czytać sobie w myÅ›lach. Chodzi o to, by nie stać siÄ